Reklama

Reklama

PiS przejmuje Pragę-Północ. Zmiany w Warszawie

Koalicja Obywatelska traci władzę na Pradze-Północ. W nocy ze wtorku na środę urząd burmistrza oraz zarząd dzielnicy wpadły w ręce Prawa i Sprawiedliwości. Wszystko to z powodu koalicji z ruchem Kocham Pragę. Nowym burmistrzem został działacz PiS z Bielan Jacek Jeżewski.

Późno w noc ze wtorku na środę 23 listopada, około 1.30, zakończyła się nadzwyczajna sesja rady dzielnicy Praga-Północ. Została zwołana, by przyjąć odwołanie starego i wybrać nowego burmistrza oraz przewodniczącego i wiceprzewodniczącego rady.

Warszawa. Praga-Północ w rękach PiS

W czwartek rezygnację z funkcji burmistrza Pragi-Północ złożyła Ilona Soja-Kozłowska (KO). Tego samego dnia rada dzielnicy odwołała przewodniczącego rady - Ireneusza Tonderę i wiceprzewodniczącą rady - Elżbietę Kowalską-Kobus (oboje KO).

Po rezygnacji burmistrz oraz odwołaniu przewodniczącego i wiceprzewodniczącej rady dzielnicy na Pradze-Północ powstała koalicja PiS oraz miejskiego ruchu Kocham Pragę, która ma większość w radzie.

Reklama

Nowo wybranym burmistrzem został Jacek Jeżewski (PiS), a jego zastępcami Dariusz Kacprzak i Jacek Wachowicz (obaj Kocham Pragę). Przewodniczącym rady dzielnicy został Karol Szyszko (PiS), a wiceprzewodniczącym Kamil Ciepieńko (Kocham Pragę). W składzie prezydium rady jest jeszcze Robert Kazanecki (PiS).

- Myślę, że działania podejmowane w przyszłości będą na korzyść mieszkańców, bo programy PiS i Kocham Pragę są bardziej spójne. Oni się dogadywali trochę na siłę, natomiast my jesteśmy w stanie siąść, uzgodnić i robić jak najwięcej rzeczy dla mieszkańców, bo taki jest nasz cel - powiedział radny Ernest Kobyliński.

Praga-Północ. PiS przejął władzę w dzielnicy

Radny przypomniał, że to końcówka kadencji i wielu rzeczy już nie da się zmienić, tylko być może uda się część rozpoczętych spraw dokończyć. - Zobaczymy zresztą, jaka będzie reakcja miasta, bo prezydent Trzaskowski może nie podpisać pełnomocnictw i będzie krytykował te zmiany - powiedział radny Kobyliński.

Zaznaczył, że chciałby zmiany "ustawy warszawskiej" i powrotu do tego, żeby dzielnice były gminami i miały trochę większą samodzielność. - Bo to, że my wybierzemy nowy zarząd, to jeszcze nie oznacza, że będziemy mieli tutaj decydujący głos, bo może zdarzyć się tak, że np. części pełnomocnictw kadrowych wybrani przez radę mogą nie dostać, mogą być blokowani. Więc tutaj dużo zależy od miasta i od tego, jak nowy zarząd dogada się z ratuszem - powiedział.

Za dotychczasową współpracę z ustępującą burmistrz podziękował Dariusz Kacprzak. "Odchodzącej pani burmistrz Ilonie Soja-Kozłowskiej dziękuję za dotychczasową współpracę i zaangażowanie w sprawy Pragi. Nie ukrywam, że bardzo się z nią zżyłem i bardzo doceniam ten czas, w którym pracowaliśmy razem w zarządzie dzielnicy Białołęki i Pragi-Północ. Życzę odchodzącej pani burmistrz powodzenia i jestem przekonany, że warszawski samorząd będzie miał jeszcze wiele pożytku z jej pracy" - napisał na Facebooku

Reklama

Reklama

Reklama