Reklama

Reklama

"Pamiętaj o Mamach" - nowa akcja Kolei Mazowieckich

Nie ma możliwości, by od razu dostosować wszystkie perony do potrzeb pasażerów z wózkami i na wózkach, dlatego potrzebna jest wzajemna życzliwość - mówiła Elżbieta Radziszewska podczas czwartkowej inauguracji kampanii Kolei Mazowieckich "Pamiętaj o mamach".

Pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania objęła patronat nad kampanią społeczną "Pamiętaj o Mamach", której celem jest zwrócenie uwagi pasażerów oraz pracowników kolei na osoby podróżujące z małymi dziećmi.

Reklama

Jak mówiła Radziszewska na konferencji prasowej inaugurującej kampanię, osoby podróżujące z małymi dziećmi często spotykają się z obojętnością oraz brakiem życzliwości. Osoby z wózkami dziecięcymi lub niepełnosprawne często mają problem z tym, żeby dostać się na peron czy wsiąść do pociągu.

Ogólnopolski problem

- Problem jest ogólnopolski i chyba wszystkim znany. Mamy lata opóźnień do nadrobienia, jeśli chodzi o przystosowanie przestrzeni publicznej do potrzeb niepełnosprawnych i osób z wózkami. Różne elementy tego toru przeszkód zależą od różnych instytucji, dlatego ważne jest, by jak najwięcej z nich włączało się w takie akcje. Jeśli jednak nie można wyremontować od razu wszystkich dworców, to trzeba liczyć na ludzką życzliwość i wzajemnie sobie pomagać - przekonywała. - Ważne jest, by uczulić pasażerów oraz pracowników, żeby pomagali osobom, które tej pomocy potrzebują - mówiła.

Podkreśliła, że przy modernizowaniu takich miejsc jak dworce oraz projektowaniu wszelkich nowych inwestycji trzeba brać pod uwagę potrzeby osób niepełnosprawnych oraz z wózkami dziecięcymi, a żeby je właściwie zrealizować potrzebne są konsultacje z głównymi zainteresowanymi.

Kolej chce likwidować bariery

Koleje Mazowieckie podejmują konkretne kroki, by likwidować bariery utrudniające podróżowanie z małymi dziećmi: ich modernizowane składy wyposażane są np. w przewijaki dla niemowląt, a także windy i podnośniki ułatwiające wsiadanie i wysiadanie. Nowe pociągi (np. wagony piętrowe, pociągi FLIRT czy ELF) są niskopodłogowe, wewnątrz są szerokie przejścia, ułatwiające manewrowanie wózkiem, a także oznakowane miejsca, gdzie można swobodnie postawić wózek dziecięcy i usiąść przy nim, na specjalnym odchylanym siedzeniu.

"O mamma mia! Tu wózkiem nie wjadę!"

Patronat nad akcją oprócz Radziszewskiej objął marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik. Specjalny "matronat" nad akcją objęła Fundacja MaMa, która od kilku lat walczy o przystosowanie przestrzeni publicznej do potrzeb osób z wózkami i na wózkach. W poniedziałek fundacja zainaugurowała VI edycję kampanii "O mamma mia! Tu wózkiem nie wjadę!".

Na jej potrzeby przygotowała raport, z którego wynika m.in., że na sześć głównych dworców Warszawy, cztery mają wejścia powyżej poziomu ulicy, ale tylko trzy mają podjazdy dla wózków, przy czym jeden z nich jest w bardzo złym stanie; tylko dwa dworce mają podjazdy na perony; tylko na dwóch dworcach są toalety dostosowane do potrzeb niepełnosprawnych, a w żadnej z dworcowych toalet nie ma przewijaka.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje