Noworodek w reklamówce porzucony przy klasztorze. To nie było okno życia

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Radiowóz policyjny; po prawej stronie w kółku gmach klasztoru zakonnego w Błoniu.
Błonie pod Warszawą. Noworodek porzucony pod bramą klasztoru (zdj. ilustracyjne)pixabay.com

W skrócie

  • Przed bramą klasztoru w Błoniu znaleziono noworodka pozostawionego w reklamówce. Po chwili zaopiekowały się nim siostry zakonne.
  • Chłopiec został przewieziony do szpitala i według policji jego stan jest dobry, nie zagraża mu niebezpieczeństwo.
  • Trwa ustalanie tożsamości rodziców dziecka, a sprawę wyjaśnia Prokuratura Rejonowa w Grodzisku Mazowieckim.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Dziecko porzucone przed klasztorem. Media: Było w reklamówce

Zobacz również:

Noworodek porzucony pod Warszawą. Policja szuka rodziców

Zobacz również:

"Polityczny WF": Pół godziny, by oddać butelki. Jak działa system kaucyjny? INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?