Niebezpieczna strefa w większości kraju. "Wystarczy chwila nieuwagi"
Lasy w większości kraju są wysuszone na wiór. Do wywołania pożaru "wystarczy chwila nieuwagi" - ostrzega IMGW. Tak będzie przez cały piątek, jednak pojawia się nadzieja na zmiany. Możliwe, że jeszcze w weekend nastąpi zdecydowana poprawa.

"Niemal w całym kraju utrzymuje się wysokie i bardzo wysokie zagrożenie pożarowe" - ostrzegają eksperci Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Wskazują na przyczyny tego stanu rzeczy.
Ta apka mówi, kiedy spadnie deszcz - co do minuty! Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store
Niebezpieczna strefa w większości kraju. "Wystarczy chwila nieuwagi"
Nie udało się jeszcze ugasić dużego pożaru lasu w powiecie wołomińskim pod Warszawą. Ponad 800 strażaków, wspomaganych przez samoloty gaśnicze oraz policyjny śmigłowiec Black Hawk, działa na terenie o powierzchni 300 hektarów - informuje Państwowa Straż Pożarna.
W piątek muszą się zmagać nie tylko z płomieniami, lecz również dość silnymi porywami wiatru, które w tym rejonie mogą przekraczać 40 km/h.
Choć najtrudniejsza sytuacja panuje na przedpolach stolicy, to z powodu warunków pogodowych trzeba uważać niemal wszędzie.
"Niska wilgotność, brak opadów, we wschodniej połowie kraju porywisty wiatr, sprzyjają szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. Wystarczy chwila nieuwagi - niedopałek, iskra czy ognisko" - uczula IMGW w najnowszej prognozie zagrożenia pożarowego.
Specjaliści ostrzegają, że w lasach trzeba zachować szczególną ostrożność i należy stosować się do komunikatów służb.
Pojawia się jednak nadzieja na to, że już w sobotę sytuacja się poprawi.
W weekend sytuacja się zmieni. Pojawia się nadzieja
Tak bardzo potrzebne Polsce opady deszczu pojawią się w pierwszej połowie weekendu. Z zachodu na wschód przesunie się rozległy front atmosferyczny.
Sobota będzie pochmurna, z przelotnymi opadami deszczu w wielu miejscach oraz lokalnymi burzami. Najpierw - jeszcze w nocy z piątku na sobotę - zagrzmi na zachodzie, a potem w ciągu dnia również w centrum i na południu. Miejscami te burze przyniosą opady deszcz sięgające 20 litrów wody na metr kwadratowy.

Opady deszczu szybko poprawią sytuację pożarową w wielu polskich lasach. Dzięki temu na zachodzie, w centrum i na południu zagrożenie będzie już bardzo niskie.

Na wschodzie sytuacja wciąż jednak będzie dość trudna i na Lubelszczyźnie, wschodniej części Mazowsza, a także północnych rejonach Podkarpacia i południowych Podlasia poziom zagrożenia będzie wysoki, a na północy średni.
-----











