Reklama

Reklama

Michał Bajor skończy w środę 50 lat

Aktor znany m.in. z roli Nerona w "Quo vadis" Jerzego Kawalerowicza oraz wykonawca popularnych piosenek m.in. "Ogrzej mnie", "Walc na tysiąc pas" i "Nie chcę więcej" Michał Bajor skończy w środę 50 lat.

Artysta pytany o to czy łatwiej jest być piosenkarzem, czy aktorem odpowiada, że najbliższa jest mu muzyka, potem film, a na końcu - teatr.

Reklama

Zagrałem wiele ról (...), ale piosenka zdobyła moje życie zawodowe" - podkreślił Bajor w jednym z wywiadów. "Najtrudniej po latach pracy nazywać się imieniem i nazwiskiem, i myślę, że to osiągnąłem. Jedni mnie lubią, drudzy nie, ale nazwisko i imię jest moim znakiem wywoławczym" - uważa Bajor.

Artysta urodził się 13 czerwca 1957 roku w Głuchołazach (woj. opolskie).

Mając niespełna 13 lat - w 1970 roku - zadebiutował w eliminacjach do Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Trzy lata później wziął udział, poza konkursem, w festiwalu w Sopocie. W latach 1975-76 koncertował z orkiestrami Stefana Rachonia i Henryka Debicha.

Zauważony przez debiutującą reżyserkę Agnieszkę Holland, 17-letni Bajor zagrał w filmie "Wieczór u Abdona" u boku m. in. gwiazdy polskiego kina - Beaty Tyszkiewicz.

Zdaniem Bajora wczesne debiuty mają sens. "To najlepsza droga, żeby się czegoś nauczyć i być zauważonym przez artystyczne autorytety" - ocenił artysta.

Po ukończeniu szkoły średniej dostał się na studia w warszawskiej PWST. Jeszcze podczas studiów w 1979 roku wystąpił w sztuce Petera Schaffera pt. "Equus" w warszawskim Teatrze Ateneum. Z teatrem tym współpracował do 1994 roku.

Jego talent wokalny doceniono w 1985 roku - na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu otrzymał nagrodę TVP. Rok później wystąpił z własnym recitalem na Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie i został uznany przez dziennikarzy za najlepszego wykonawcę.

Artysta ma na swoim koncie kilkanaście płyt - m.in. "Michał Bajor Live" (1993), "Kings&Quenns" (1994), "Uczucia" (1998), "Michał Bajor. Kocham jutro" (2000) i "Twarze w lustrach" (2002).

Koncertując i nagrywając płyty, Bajor zagrał jednocześnie ponad 70 ról filmowych i teatralnych.

Wśród filmów, w których wystąpił znalazły się m.in. "W biały dzień" Edwarda Żebrowskiego (1980), "Był jazz" Feliksa Falka (1981), "Limuzyna Daimler - Benz" Filipa Bajona (1981), "Bez końca" Krzysztofa Kieślowskiego (1986 ), a także w nominowanym do Oskara "Hanusenie" Istvana Szabo. W 2002 roku Bajor zagrał Nerona w "Quo vadis" w reżyserii Jerzego Kawalerowicza.

Publiczność teatralna miała okazję oglądać go w spektaklach m.in. "Bajor w Buffo" w Teatrze Buffo, w musicalu "Evita" chorzowskiego Teatru Rozrywki i w sztuce pt. "Ewa Hitler pali Camele" przygotowanej przez gdański Teatr Wybrzeże.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje