Miasta ścigają się na wieżowce
Najwyższy wieżowiec w Polsce stanie za rok we Wrocławiu. Kilka lat później stolicę Dolnego Śląska wyprzedzi w tym wyścigu Warszawa. Ale na prawdziwy rekord ma szanse Kraków, gdzie może stanąć najwyższy budynek w Europie - wylicza "Metro.

Obecnie najwyższym biurowcem w Polsce jest Warsaw Trade Tower w Warszawie, mierzący 208 metrów. Niedawno wznowiono budowę apartamentowca projektu Daniela Libeskinda, który wyrośnie na wys. 192 m.
Nieopodal powstanie Hines Tower liczący "tylko" 162 m. Zaś w kwietniu ruszy inwestycja Warsaw Spire na stołecznej Woli. Z wynikiem 220 m stanie na czele stołecznych budynków.
Wysoko mierzy również Wrocław z budynkiem apartamentowo - biurowym Sky Tower, który wzniesie się 212 m ponad stolicę Dolnego Śląska.
Miał być jeszcze wyższy, ale kryzys dał się we znaki inwestorowi. Na dachu planowany jest taras widokowy. W mieście planowana jest jeszcze jedna wieża o wys. 160 m.
Do wyścigu na wieżowce dołączył też Kraków. Podczas ostatnich targów nieruchomości w Cannes pojawił się projekt budowy dwóch wież po 311 m każda, które byłyby najwyższe w Europie.
Kłopot w tym, że władze miasta nie podzielają opinii pomysłodawcy. Ich zdaniem taki obiekt nie przystaje do historycznego kontekstu Krakowa.
Inne duże polskie miasta nie palą się na razie do wyścigu o najwyższy budynek w kraju - kończy "Metro".







