Reklama

Reklama

Mazowieckie: Ukrywał marihuanę w jajku niespodziance

Kilkadziesiąt gramów metamfetaminy oraz marihuanę miał przy sobie 21-latek, którego zatrzymali policjanci z posterunku w Łącku (Mazowieckie). Mieszkaniec powiatu gostynińskiego ukrywał susz w plastikowym pudełku po jajku niespodziance. W poniedziałek podejrzany usłyszał zarzut posiadania narkotyków, za który grozi mu kara do trzech lat więzienia.

W niedzielny wieczór policjanci z posterunku w Łącku zatrzymali do kontroli bmw. Za kierownicą pojazdu siedział młody mężczyzna, który na widok funkcjonariuszy zaczął nerwowo się zachowywać - informuje policja. Podczas kontroli, w jego podręcznych przedmiotach, policjanci znaleźli kilka woreczków z zawartością białego proszku, a w plastikowym pudełku po jajku  niespodziance - susz roślinny.

SPRAWDŹ: Wydało się, ile zarobił Robert Lewandowski. Kwota zwala z nóg

Reklama

21-latek był zaskoczony tym, że policjanci odkryli jego skrytkę na marihuanę. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Badanie testerem narkotykowym potwierdziło, że zabezpieczone kilkadziesiąt gramów białego proszku to metamfetamina, a susz to marihuana.

W poniedziałek podejrzany usłyszał zarzuty. Grozi mu kara do trzech lat więzienia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje