Reklama

Reklama

Mazowieckie: Uciekając przed policją, wyrzucili worek z zającami

Policjanci z posterunku w Nowym Mieście nad Pilicą (woj. mazowieckie) zatrzymali dwóch podejrzanych o kłusownictwo. W samochodzie, którym mężczyźni uciekali przed policją, znaleziono trzy charty. Nieopodal leżał porzucony worek z zającami.

Do pościgu policyjnego doszło w nocy ze środy (10 czerwca) na czwartek (11 czerwca) w Godzimierzu. 

Kierujący skodą na widok radiowozu zaczął wykonywać dziwne manewry - relacjonuje policja. Kiedy funkcjonariusze chcieli zatrzymać pojazd, ten zaczął się oddalać. 

W trakcie policyjnego pościgu kierowca skody skręcił z drogi asfaltowej na polną, kierując się w pobliże lasu. Stracił jednak panowanie nad pojazdem. Samochód zatrzymał się, a z niego wybiegło dwóch mężczyzn. Jeden z nich miał w dłoni worek, który porzucił w pieszym pościgu.

Jak ustalili policjanci, w skodzie znajdowały się trzy charty, a w worku cztery pogryzione przez psy martwe zające. 

24-letni mieszkańcy gminy Nowe Miasto nad Pilicą i gminy Biała Rawska zostali aresztowani. Odpowiedzą za kłusownictwo. 

Reklama

Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje