Reklama

Reklama

Mazowieckie: Samochód wpadł do rzeki. Trudne warunki na drogach

W związku z opadami śniegu trudne warunki drogowe panują na północnym Mazowszu, szczególnie w okolicach Mławy i Płońska. W nocy z czwartku na piątek na trasie Turza Mała–Lipowiec Kościelny samochód ciężarowy wpadł do rzeki. Kierowcy nic się nie stało, otrzymał mandat. Policja apeluje o ostrożność.

Jak poinformowała rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Mławie asp. szt. Anna Pawłowska, od wczoraj na drogach tamtejszego powiatu doszło do pięciu kolizji drogowych, których przyczyną było niedostosowane prędkości do warunków na drodze - np. w nocy, na drodze z Turzy Małej do Lipowca Kościelnego samochód ciężarowy wpadł do rzeki.

Reklama

- Do zdarzenia doszło tuż po godz. 2., na łuku drogi nr 563, w pobliżu Turzy Wielkiej. Jak wynika z ustaleń, kierujący samochodem ciężarowym scania z naczepą nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem, przerwał bariery na moście i wpadł do rzeki - powiedziała Pawłowska. Dodała, iż ciężarówką kierował mieszkaniec powiatu rypińskiego, który był trzeźwy.

- Całe zdarzenie zakończyło się mandatem dla kierowcy. Usunięcie pojazdu ciężarowego wymagało użycia specjalistycznego sprzętu i wiązało się z utrudnieniami w ruchu na tym odcinku drogi - wyjaśniła rzeczniczka mławskiej policji. Apelując o ostrożność, podkreśliła, że "opady śniegu, marznącego deszczu, oblodzenia powodują, że chwila nieuwagi może zakończyć się kolizją lub wypadkiem".

Apel o "zdjęcie nogi z gazu"

Z podobnym apelem zwróciła się rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Płońsku podkom. Kinga Drężek-Zmysłowska. - W związku ze zmiennymi, czasem bardzo trudnymi warunkami panującymi na drogach, apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności, zachowanie bezpiecznej odległości pomiędzy pojazdami, niepodejmowanie ryzykownych manewrów i "zdjęcie nogi z gazu". Do pieszych apelujemy o noszenie odblasków, szczególnie w czasie przemieszczania się po zmroku poza obszarem zabudowanym - przekazała.

Jak podała rzeczniczka płońskiej policji, od czwartku na terenie tego miasta i powiatu doszło do ośmiu kolizji. - Dotychczas taką liczbę zdarzeń odnotowywaliśmy w ciągu co najmniej kilku dni - podkreśliła.

Pijany pieszy na środku drogi

Wśród zdarzeń drogowych wymieniła m.in. kolizję w miejscowości Polesie, gdzie jadące w kierunku Warszawy subaru wpadło w poślizg, zderzyło się z ciężarówką scania i zjechało do przydrożnego rowu oraz w miejscowości Szpondowo, gdzie kierowca osobowego peugeota, jadąc w kierunku drogi krajowej nr 7, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze - auto wpadło w poślizg, obróciło się kilkakrotnie i znalazło się w przydrożnym rowie.

Z kolei w Sarbiewie osobowy chevrolet potrącił pieszego. - Jak wynika z ustaleń 51-letni pieszy poruszał się środkiem drogi i nie posiadał na odzieży elementów odblaskowych, a w organizmie miał ponad 2,3 promila alkoholu - zaznaczyła Drężek-Zmysłowska. Dodała, że mężczyzna z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala, lecz odmówił dalszej hospitalizacji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy