Reklama

Reklama

Gronkiewicz-Waltz: Warszawa jest bezpieczna, aczkolwiek...

Prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz, po posiedzeniu miejskiego zespołu zarządzania kryzysowego nt. zabezpieczenia przeciwpowodziowego, zapewniła, że Warszawa, w której obowiązuje stan pogotowia przeciwpowodziowego, jest bezpieczna. O godz. 15 poziom wody w Wiśle osiągnął stan alarmowy - 650 cm, po godz. 17 wynosił on już 670 cm.

 - Z prognoz i z tempa przesuwania się fali wnosimy, że będzie jeszcze od ok. 0,5 do 1 metra wody w Wiśle. Możemy powiedzieć, że Warszawa jest bezpieczna, aczkolwiek woda jest nieprzewidywalna - powiedziała dziennikarzom Gronkiewicz-Waltz.

Reklama

Według prognoz IMGW w środę rano fala wezbraniowa w Warszawie ma osiągnąć stan kulminacyjny 700 cm - o 80 cm mniej niż w 2010 r. Gronkiewicz-Waltz dodała, że fala kulminacyjna ma przechodzić przez miasto ok. 36 godzin, czyli znacznie krócej niż cztery lata temu. Dzięki temu wały przeciwpowodziowe nie będą narażone na długotrwałe nasiąkanie.

- Poinformowaliśmy PKP o konieczności ograniczenia szybkiego transportu kolejowego do 10 km/h w pobliżu Wału Zawadowskiego. On jest już podwyższony i zabezpieczony - powiedziała Gronkiewicz-Waltz.

Dodała, że zamknięta została brama przeciwpowodziowa Portu Czerniakowskiego i zdecydowano o mocniejszym przycumowaniu barek na Wiśle. Z kolei przy pawilonie w pobliżu Stadionu Narodowego podniesione zostały schody prowadzące na plażę.

Gronkiewicz-Waltz poinformowała, że na ul. Rychnowskiej w Wawrze, gdzie domy stoją w bliskim sąsiedztwie rzeki, teren jednej z posesji zabezpieczono 4 tys. worków z piaskiem. Zabezpieczona została też Płyta Desantu na Cyplu Czerniakowskim, gdzie umieszczono tysiąc worków z piaskiem.

Według prezydent z powodu wysokiej wody nie ucierpi budowa nadwiślańskich bulwarów - tam nabrzeże zostało wzmocnione tzw. ściankami szczelinowymi. We wtorek z bulwarów został wycofany sprzęt. Nie ma też obecnie zagrożenia zamknięcia dla ruchu Wału Miedzeszyńskiego, co miało miejsce cztery lata temu.

W ocenie prezydent stolica jest do fali wezbraniowej przygotowana lepiej niż wówczas - od 2010 r. inwestycje przeciwpowodziowe w Warszawie pochłonęły ok. 40 mln zł.

Rzecznik konsorcjum budującego II linię metra w Warszawie Mateusz Witczyński zapewnił, że woda nie zagraża powstającej w sąsiedztwie rzeki stacji "Centrum Nauki Kopernik" - wszystkie otwory technologiczne są tam na takiej wysokości, by woda nie wlała się nimi nawet przy dużo wyższej fali.

Prezydent Warszawy podkreśliła, że służby, m.in. funkcjonariusze straży miejskiej, strażacy oraz policjanci, cały czas monitorują wały i będą to robić także w nocy.

Komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie Mariusz Wejdelek poinformował, że 182 strażaków, którzy codziennie zabezpieczają stolicę, wsparło dodatkowych 200 - taką dyspozycję wydał komendant główny PSP.

Ogłoszono pogotowie przeciwpowodziowe dla Warszawy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje