Reklama

Reklama

Forum Rodziców w Warszawie

Współpraca, zaufanie i dialog między rodzicami a szkołą to klucze do zapewnienia dzieciom bezpieczeństwa w szkole - ocenili paneliści II Warszawskiego Forum Rodziców i Rad Rodziców "Bezpieczna szkoła zależy od nas".

W poniedziałkowej debacie wzięli udział rodzice, nauczyciele oraz przedstawiciele organizacji pozarządowych. Tematem spotkania były różne aspekty bezpieczeństwa w szkole - od poziomu hałasu na przerwach i zbyt ciężkich tornistrów po problemy związane z agresją i przemocą rówieśniczą.

Reklama

Celem Forum Rodziców - mówiła jego koordynatorka Elżbieta Piotrowska-Gromniak - jest zintegrowanie wszystkich środowisk, które mają wpływ na kształt szkolnej edukacji, aby zapewnić jej uczestnikom-dzieciom maksymalne bezpieczeństwo.

- W pierwszej części spotkania omówiliśmy bezpieczeństwo dzieci pod kątem fizycznym, czyli co robić, żeby zadbać o zdrowie dzieci w szkole np. żeby zapobiec skrzywieniom kręgosłupa - mówiła Piotrowska-Gromniak i dodała, że wnioski z tej części debaty zostaną przekazane MEN, a także Polskiej Izbie Książki, aby wpływały na to, by dzieci nosiły w tornistrach lżejsze podręczniki.

W drugiej części uczestnicy Forum Rodziców skoncentrowali się na problemie przemocy rówieśniczej w szkole. Jak powiedziała Agnieszka Milczarek ze stowarzyszenia "Bliżej dziecka", "prawie 80 proc. dzieci doświadcza agresji i przemocy psychicznej w szkole".

- Badania prowadzone na rzecz kampanii "Szkoła bez przemocy" pokazały, że w szkołach aż 7 proc. uczniów dotyka stała, kilkurazowa w każdym tygodniu, przemoc równieśnicza - mówiła Milczarek.

Jej zdaniem, w Polsce jest wiele programów, które zajmują się dziećmi agresywnymi, sprawcami przemocy, ale wciąż jest za mało inicjatyw, które niosłyby pomoc dzieciom narażonym na przemoc.

- W stowarzyszeniu "Bliżej dziecka" proponujemy dzieciom treningi wzmacniające asertywność, które uczą je pewności siebie w sytuacjach, które grożą im przemocą ze strony rówieśników - mówiła Milczarek.

Jak dodała, stowarzyszenie prowadzi także zajęcia dla rodziców, którzy dowiadują się jak skutecznie w takich sytuacjach interweniować.

- Dzieci często nie informują rodziców o przemocy w szkole nie tylko dlatego, że się boją rówieśniczego odwetu, ale dlatego, że nie wierzą w skuteczność rodzicielskiej interwencji - mówiła Milczarek i dodała, że szczegółowe informacje, które mogą pomóc rodzicom w reakcji na przemoc znajdują się na stronie www.przemocwszkole.org.pl. - Najważniejsze, żeby rodzic był czujny, żeby interesował się tym, co dziecko czuje, czy ma przyjaciół, jak jest przez inne dzieci traktowane, czy swobodnie czuje się na lekcjach - radziła.

Według Mai Orowieckiej z Rady Rodziców Szkoły Podstawowej nr 260 w Warszawie, tego rodzaju spotkania są bardzo pożyteczne. - W poprzedniej edycji Forum, gdzie wspólnie zajmowaliśmy się problemem partnerstwa w szkole udało nam się znaleźć rozwiązania, które wyraźnie poprawiły jakość funkcjonowania naszej szkoły - powiedziała Orowiecka.

Także według innych uczestników Forum, tego rodzaju spotkania mają ogromną wartość. - Wiele spotkań między rodzicami a nauczycielami odbywa się na zasadzie wzajemnego obwiniania i to nie ma sensu, ponieważ w ferworze zapomina się o dobru dziecka - mówiła Milczarek i podkreśliła, że spotkania, podczas których rodzice i nauczyciele wspólnie poszukują rozwiązań dla trudnych problemów jest "najlepszym, co można zrobić".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy