Reklama

Reklama

​CBA w warszawskim ratuszu. Chodzi o awarię "Czajki"

Centralne Biuro Antykorupcyjne rozpoczęło w czwartek (10 września) kontrolę w Urzędzie m.st. Warszawy dotyczącą nadzoru władz stolicy nad funkcjonowaniem przesyłu ścieków przez Wisłę do oczyszczalni ścieków "Czajka" - poinformował Wydział Komunikacji Społecznej CBA.

"Kontrolujący przyjrzą się w szczególności, jakie działania zaradcze, mające na celu uniknięcie katastrofy ekologicznej, która miała miejsce w sierpniu ubiegłego roku po awarii kolektorów w Warszawskiej Oczyszczalni Ścieków 'Czajka', podjęły władze stolicy" - wyjaśniono w czwartkowym komunikacie CBA.

Jak zaznaczono, działania Biura mają związek z tegoroczną awarią układu przesyłowego "Czajki", w efekcie której ścieki, tak jak przed rokiem, są zrzucane do Wisły.

"Nie mamy nic do ukrycia"

Rzeczniczka warszawskiego ratusza Karolina Gałecka powiedziała, że przybycie funkcjonariuszy do urzędu o godz. 10 było wcześniej zapowiedziane. - Deklarujemy pełną wolę współpracy, bo, tak jak mówiliśmy, nie mamy nic do ukrycia. Dysponujemy wszystkimi niezbędnymi dokumentami i będziemy je na prośbę służb udostępniać - zapewniła.

Reklama

Stanisław Żaryn, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych, wyjaśnił, że działania kontrolne nie są tym samym co działania śledcze. 

- Kontrola w stołecznym urzędzie miejskim to od początku do końca działania Centralnego Biura Antykorupcyjnego, niezwiązane ze śledztwem Prokuratury Regionalnej w Warszawie - podkreślił. Żaryn dodał, że jeżeli kontrola wykaże jakieś nieprawidłowości, to CBA przekaże te informacje prokuraturze.

Rzecznik służb specjalnych pytany, czy w czasie kontroli CBA będzie zabezpieczać dokumentację w UM, powiedział, że w trakcie takich działań wszystko odbywa się na miejscu, w urzędzie.

Śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków służbowych

Na początku września Prokuratura Regionalna w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków służbowych przez urzędników po awarii w oczyszczalni "Czajka". Badany jest także m.in. wątek sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób.

- Na podstawie informacji medialnych zostało wszczęte śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy publicznych zobowiązanych do prawidłowego nadzoru nad odbiorem ścieków oraz sprowadzenia niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach niebezpieczeństwa w postaci zagrożenia epidemiologicznego i zanieczyszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym - podała 1 września prok. Agnieszka Zabłocka-Konopka.

Do awarii układu przesyłowego transportującego ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do położonej po prawej stronie Wisły oczyszczalni "Czajka" doszło w sobotę 29 sierpnia. Poprzednia awaria kolektorów nastąpiła rok temu, również pod koniec sierpnia. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje