Reklama

Reklama

Burze nad Warszawą. Strażacy usuwają powalone drzewa

Przez województwo mazowieckie przechodzą gwałtowne burze, wieje też silny wiatr. Strażacy wyjeżdżają głównie do powalonych drzew. Jedno z nich spadło na technikum na Pradze Południe i zerwało z budynku fragment dachu.

- Do godziny 21 mazowieccy strażacy interweniowali 90 razy w związku z frontem burzowym. Najwięcej interwencji odnotowano w Warszawie 22 oraz w powiatach pruszkowskim 8, grodziskim 7, przasnyskim 7, grójeckim 6, wołomińskim 5 - poinformował rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego PSP bryg. Krzysztof Kierzkowski.

Strażacy podczas wyjazdów usuwają głównie skutki silnego wiatru, czyli przewrócone drzewa i połamane gałęzie. W Warszawie przy ul. Czerniakowskiej drzewo przewróciło się na trzy samochody osobowe. Z kolei na Białołęce na ul. Internetowej 15-metrowe drzewo przewróciło się na dom jednorodzinny. W żadnym ze zdarzeń nikt nie został ranny.

Reklama

- Na razie nie było zgłoszeń o podtopieniach. Mamy za zerwany kawałek dachu na technikum na Pradze Południe, a na Mokotowie porwało blaszany garaż - powiedział dyżurny ze stołecznej straży pożarnej.

Wcześniej też stołeczna straż informowała, że jedno z przewróconych drzew spadło na linię tramwajową na ul. Woronicza na Mokotowie. 

Czytaj także: Nadciągają nawałnice. Szykuje się trudna noc

W niemal całej Polsce, w tym na Mazowszu IMGW ostrzegało wcześniej właśnie przed burzami z gradem oraz upałem. Według tych prognoz należy spodziewać się na tym obszarze burz, którym miejscami będą towarzyszyć ulewne opady deszczu do 50 mm oraz porywy wiatru do 100 km/h. Miejscami może padać grad.

RCB w alercie rozesłanym w czwartek po południu do mieszkańców ostrzegło przed burzami, ulewnym deszczem, silnym wiatrem i lokalnie gradem. Takie zjawiska mogą wystąpić w czwartek, w nocy z czwartku na piątek oraz w piątek rano. Należy zabezpieczyć rzeczy, które może porwać wiatr. Możliwe są podtopienia - brzmi alert.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy