Reklama

Reklama

​Brutalne morderstwo w Warszawie: Kajetan P. z zarzutem zabójstwa

Prokuratura podejrzewa 30-letniego Kajatana P. o zamordowanie 30-letniej kobiety, Katarzyny J. Mężczyzna jest obecnie poszukiwany. Do sądu trafił wniosek o jego tymczasowe aresztowanie. - Motyw tej zbrodni jest niejasny - informuje prokuratura.

Do tragedii doszło w środę (3 lutego). Strażacy wezwani do pożaru na Żoliborzu odkryli poćwiartowane, związane i pozbawione głowy zwłoki kobiety. Korpus znajdował się w jednym pomieszczeniu, a głowa w innym.

Według obecnych ustaleń 30-letnia lektorka języka włoskiego miała zostać zamordowana w swoim mieszkaniu na Woli. Morderca miał już tam rozczłonkować ciało, pastwić się nad zwłokami i zapakować je do toreb.

Następnie zabójca wsiadł do taksówki i pojechał do wynajmowanego mieszkania na Żoliborzu. Tam miał podpalić zwłoki i mieszkanie.

O podejrzanym mężczyźnie policję zawiadomił taksówkarz, który zeznał, że z toreb pasażera ciekła krew. "To tusza dzika" - miał odpowiedzieć Kajetan P.

Reklama

W podpalonym mieszkaniu znaleziono poszlaki mogące świadczyć, że 30-latka nie była jedyną ofiarą tego mordercy.

Działania prokuratury

"Zgromadzony dotychczas materiał dowodowy uzasadnia dostatecznie podejrzenie, iż czyn został popełniony przez Kajetana P. Wobec powyższego w dniu dzisiejszym prokurator sporządził postanowienie o przedstawieniu Kajetanowi P. zarzutu zabójstwa Katarzyny J. w dniu 3 lutego w mieszkaniu na Woli. Z materiału dowodowego wynika, iż po dokonaniu zabójstwa podejrzany przewiózł ciało pokrzywdzonej do wynajmowanego przez siebie mieszkania przy ul. Potockiej" - poinformował rzecznik prokuratury okręgowej w Warszawie, Przemysław Nowak.

Przypomniał, że zgodnie z przepisami, poszukiwania listem gończym mogą być wszczęte jedynie wobec podejrzanego, w stosunku do którego sąd wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu. "Prokurator w piątek skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego, co umożliwi wszczęcie poszukiwań listem gończym" - dodał.

Prokuratura poinformowała też, że nie ma żadnego dowodu świadczącego o tym, by Kajetanowi P. ktoś pomagał.

Śledztwo początkowo prowadziła Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz. W piątek przejęła je Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Wydział V Śledczy i powierzyła do prowadzenia Wydziałowi do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw KSP.

Kajetan P. poszukiwany

W czwartek stołeczna policja upubliczniła zdjęcia i rysopis mężczyzny. Kajetan P. ma około 180-185 cm wzrostu, ciemną karnację oraz szczupłą sylwetkę. Możliwe, że nosi okulary.

Funkcjonariusze nadal apelują do wszystkich osób, które mają informację o miejscu pobytu poszukiwanego lub widziały go o kontakt. Można dzwonić pod numery telefonów (22) 603-65-59, (22) 603-63-52 oraz 997 i 112. Można też kontaktować się z najbliższą jednostką policji.

Jak podkreślają śledczy, istnieje prawdopodobieństwo, że mężczyzna może próbować uciec za granicę.

Dowiedz się więcej na temat: morderstwo | Warszawa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy