Reklama

Reklama

Awaria "Czajki" w Warszawie: Zdemontowano most pontonowy. Nieczystości znowu płyną do Wisły

Wojskowi saperzy zdemontowali w piątek (16 października) most pontonowy na Wiśle, na którym ułożone były dwie nitki rurociągu tymczasowego oczyszczalni "Czajka". Ścieki ponownie zaczęły wypływać bezpośrednio do rzeki.

Dowódca batalionu pontonowego płk. Piotr Kranz poinformował, że jego saperzy już rozpięli przeprawę. - Mostu już prawie nie ma - stwierdził. Elementy składające się na przeprawę zostały odholowane i zakotwiczone w bezpiecznym miejscu.

Reklama

W środę wojsko podjęło decyzję o tymczasowym demontażu mostu pontonowego, na którym ułożony był tymczasowy rurociąg. Przyczyną jest rosnący poziom wody w Wiśle. Szczególne zagrożenie dla przeprawy stanowią prędkość nurtu rzeki oraz niesione przez nią drzewa i konary, spływające m.in. z pól i terenów nadbrzeżnych.

W czwartek wieczorem z mostu pontonowego zostały usunięte dwie nitki bypassa. Nieoczyszczone ścieki są znów zrzucane wprost do Wisły. Według informacji prezesa Wód Polskich Przemysława Dacy w czwartek ok. godz. 18 z kolektora przy ul. Farysa płynęło 2,9 m sześc. nieczystości na sekundę.

Most wróci gdy woda opadnie

Po przejściu fali wezbraniowej MPWiK we współpracy z wojskiem ma przystąpić do ponownego montażu rur na moście pontonowym.

Wody Polskie prognozują, że fala wezbraniowa na Wiśle dotrze do Warszawy w przyszłym tygodniu we wtorek lub środę. - Niestety w drugiej połowie października spodziewamy się ponownych intensywnych opadów deszczu. Dlatego może się okazać, że ponowny montaż przeprawy może być trudny - powiedział w czwartek Kieruzel.

Przeprawa przez Wisłę funkcjonuje od 9 września 2020 r. Powstała w związku z koniecznością ułożenia na niej dwóch tymczasowych rurociągów, którymi są transportowane ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do Zakładu "Czajka". Od tego momentu za utrzymanie mostu odpowiada codziennie 20 żołnierzy, pełniących swoją służbę w systemie zmianowym.

Do awarii układu przesyłającego nieczystości z lewobrzeżnej Warszawy do "Czajki" doszło 29 sierpnia rano. Do dnia 25 września, kiedy uruchomiono tymczasowy rurociąg, do Wisły wpłynęło ponad 5 mln m sześc. nieoczyszczonych ścieków. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje