Reklama

Reklama

2,5-letnie dziecko wpadło do studzienki kanalizacyjnej

Na prywatnej posesji, niedaleko Ożarowa Mazowieckiego, 2,5-letnie dziecko wpadło do studzienki kanalizacyjnej

Edyta Adamus z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, powiedziała, że chłopczyka udało się uratować. Trafił do szpitala.

Dziecko w wieku dwóch i pół lat przyjechało na teren posesji z tatą. Nie wiadomo jak doszło do wypadku.

Reklama

Ojciec natychmiast wyciągnął synka. Wezwano pogotowie i policję, która wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje