Reklama

Wjechał w betonowe ogrodzenie. Nie żyje 20-latek

Do tragicznego wypadku doszło w sobotę w miejscowości Nieczajna Górna (woj. małopolskie). 20-letni kierowca zjechał nagle na lewy pas ruchu, wypadł z jezdni i wpadł do rowu. Następnie uderzył w betonowe ogrodzenie. Zmarł w wyniku doznanych obrażeń. 34-letniego pasażera przewieziono do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Wstępne ustalenia pracujących na miejscu policjantów wskazują, że kierujący bmw - zmierzający w kierunku miejscowości Dąbrowa Tarnowska od miejscowości Radgoszcz - zjechał nagle na lewy pas ruchu.

Następnie wypadł z jezdni i wpadł do rowu. Po przejechaniu nim kilku metrów uderzył w betonowe ogrodzenie, niszcząc kilka przęseł. Złamał też betonowy słup energetyczny oraz staranował zaparkowany na wjeździe do posesji samochód.

20-latek zmarł

Pojazdem podróżowało dwóch mężczyzn - 20-letni kierowca i 34-letni pasażer. Ten drugi - przed przyjazdem służb ratunkowych - opuścił bmw o własnych siłach. Przewieziono go do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 20-latek - mimo podjętej na miejscu reanimacji - zmarł w wyniku poniesionych obrażeń. 

Reklama

Samochód zabezpieczono do dalszych czynności. Służby wyjaśniają szczegółowe przyczyny i okoliczności zdarzenia.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wypadek

Reklama

Reklama

Reklama