Reklama

Warszawa: Przepychanki z policją podczas miesięcznicy smoleńskiej

W Warszawie odbyła się kolejna miesięcznica smoleńska. Na placu Piłsudskiego zgromadzili się m.in. członkowie Lotnej Brygady Opozycji. Gdy politycy rządzącej partii pojawili się na miejscu obchodów, między zgromadzonymi a policją doszło do przepychanek.

Lotna Brygada Opozycji poinformowała w piątek o poranku, że zamierza wziąć udział w kolejnej miesięcznicy smoleńskiej. To grupa, która organizuje happeningi, wymierzone przede wszystkim w PiS. 

Miesięcznica smoleńska. Przepychanki z policją

Jak wynika z filmów umieszczonych na Twitterze, działacze zgromadzili się w pobliżu placu Piłsudskiego w Warszawie. Część z członków Lotnej Brygady Opozycji miała na głowach kaski - jak sami określili - "do ochrony przed policją".

Gdy na placu pojawili się politycy partii rządzącej, działacze zaczęli krzyczeć w ich kierunku: "Gdzie sumienie, Jarek?". Gdy funkcjonariusze próbowali zabrać im megafony, doszło do przepychanek.

Reklama

Na styczniową miesięcznicę smoleńską członkowie Lotnej Brygady Opozycji wynajęli mieszkanie w pobliżu placu Piłsudskiego. Aktywiści opublikowali wówczas w mediach społecznościowych wideo, na którym widać, jak policja podejmuje interwencję w wynajętym lokalu. Funkcjonariusze pojawili się zarówno przed drzwiami wejściowymi oraz pod oknem, na dźwigu strażackim

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Lotna brygada | miesięcznica smoleńska | Warszawa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy