Reklama

Reklama

Udawał Greka. Został zatrzymany przez CBŚP za przemyt narkotyków

64-letni Portugalczyk Fernando F. został zatrzymany na lotnisku w Balicach przez policjantów z Centralnego Biura Śledczego. Mężczyzna był poszukiwany czerwoną notą Interpolu w związku z podejrzeniem m.in. przemytu kokainy i działania w zorganizowanej grupie przestępczej - poinformowała rzeczniczka CBŚP podinsp. Iwona Jurkiewicz.

Rzeczniczka CBŚP przekazała, że do policjantów z Centralnego Biura Śledczego Policji i z grupy tzw. łowców cieni dotarła w ostatnich dniach informacja, że w Polsce może przebywać poszukiwany czerwoną notą Interpolu 64-letni Fernando F. 

- Obywatel Portugalii, był ścigany od 2015 roku przez służby argentyńskie, w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstw narkotykowych, głównie przemytu kokainy, ale także prania pieniędzy i działania w zorganizowanej grupie przestępczej - tłumaczyła podinspektor.

Udawał Greka

- Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że do Polski przyleciał 21 stycznia 2022 roku, posługując się sfałszowanym paszportem greckim. Wpadł na lotnisku w Balicach, gdy próbował odlecieć do Portugalii - podkreśliła policjantka.

Reklama

Wskazała, że współpracę ze służbami zagranicznymi koordynował i wspierał oficer łącznikowy CBŚP w Hadze. 

- W działaniach na lotnisku wsparcia udzielili funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach Karpackiego Oddziału Straży Granicznej - podała.

- Zgodnie z argentyńskim prawem, tego typu przestępstwa zagrożone są karą pozbawienia wolności do 27 lat - dodała rzeczniczka CBŚP.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy