Turysty w Tatrach szukały dziesiątki ratowników. Tragiczny finał
Służby ratownicze w niedzielę odnalazły ciało turysty, który w sobotę zaginął w Tatrach po przejściu lawiny. "Aktualnie trwa transport ciała do Zakopanego" - potwierdził dyżurny TOPR. W działaniach brało udział 59 ratowników i trzy psy lawinowe.

W skrócie
- W Tatrach odnaleziono ciało turysty, który zaginął po przejściu lawiny.
- W akcji poszukiwawczej brało udział 59 ratowników oraz trzy psy lawinowe.
- Ciało turysty znaleziono w lawinisku pod Zmarzłą Przełęczą. Trwa jego transport do Zakopanego.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Kontakt z przebywającym w Tatrach turystą urwał się w sobotę wieczorem. Kilkanaście godzin później Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe potwierdziło, że mężczyzna nie żyje.
Na ciało poszukiwanego turysty natrafiono w niedzielę po godz. 15 w lawinisku pod Zmarzłą Przełęczą.
Tatry. Tragedia w rejonie Orlej Perci, nie żyje turysta
W wydanym komunikacie TOPR przekazał, że ciało jest transportowane do Zakopanego. Więcej informacji o tragicznym wypadku ma być podane w poniedziałek.
Wiadomo, że w poszukiwaniach mężczyzny wzięło udział 59 ratowników. Do akcji wysłano również trzy psy lawinowe.
Nie mogli użyć śmigłowca, zawiódł dron. Trudna akcja ratunkowa w Tatrach
Kilkanaście dni temu w Interii pisaliśmy o innej akcji w Tatrach.
Ratownicy TOPR uratowali życie snowboardzisty, który doznał poważnego urazu ręki. Nisko zawieszone chmury uniemożliwiły użycie śmigłowca, co komplikowało akcję ratunkową.
Zawiódł także dron. Konieczny był transport mężczyzny w noszach typu SKED z użyciem technik linowych.












