Reklama

Reklama

Tragiczny wypadek. Nie żyje 9-letni chłopiec

Małopolska policja wyjaśnia okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło w Tuchowie (woj. małopolskie). Pod koła samochodu wtargnęła tam dwójka dzieci. Jedno z nich zginęło na miejscu.

Do wypadku doszło we wtorek około godziny 12.15 na ul. Tarnowskiej w Tuchowie (woj. małopolskie). Auto śmiertelnie potrąciło tam 9-letniego chłopca.

Reklama

Z wstępnych ustaleń policji wynika, że chłopiec wraz z rówieśnicą szedł poboczem w kierunku Tarnowa.

- Wszystko wskazuje na to, że w pewnym momencie dzieci próbowały przejść na drugą stronę jezdni i wtargnęły wprost pod koła nadjeżdżającego audi A4 - relacjonuje przebieg zdarzeń Anna Zbroja z zespołu prasowego małopolskiej policji.

60-letni kierowca nie zdążył zatrzymać pojazdu i potrącił 9-latka. Chłopiec zginął na miejscu.

Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna kierujący pojazdem był trzeźwy.

Dokładne okoliczności, w jakich doszło do wypadku, bada małopolska policja.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy