Reklama

Reklama

Tragedia w Tatrach. Nie żyje młody turysta

W trakcie nocnych poszukiwań ze środy na czwartek 17 września, ratownicy TOPR odnaleźli w rejonie Morskiego Oka ciało młodego turysty, który najprawdopodobniej spadł z Żabiego Szczytu Niżniego - poinformowała ratownik dyżurny TOPR. To już czwarta ofiara Tatr w ciągu ostatnich dziewięciu dni.

Kiedy młody mężczyzna nie wrócił w środę z wyprawy w Tatry, zaniepokojona rodzina około godz. 21 zaalarmowała centralę ratowników TOPR w Zakopanem. 

Reklama

Jego samochód odnaleziono zaparkowany na Palenicy Białczańskiej, gdzie rozpoczyna się szlak do Morskiego Oka. W trakcie poszukiwań ustalono, że telefon mężczyzny loguje się w rejonie Tatr.

Jeszcze w nocy na poszukiwania w rejon Morskiego Oka wyruszyło kilka patroli ratowników TOPR z dwoma psami poszukiwawczymi. Jedna z grup ratowników około godz. 3 odnalazła najpierw plecak i kijki poszukiwanego, a następnie jego ciało pod skalnymi ścianami Żabiego Szczytu Niżniego.

Turysta przemieszczał się najprawdopodobniej w terenie wysokogórskim poza oznakowanymi szlakami. W piątek ciało mężczyzny zostało śmigłowcem przetransportowane do Zakopanego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne