Reklama

Reklama

​Tatry: Lawina porwała dwóch turystów. Sami się odkopali

Dwóch turystów zostało porwanych przez lawinę śnieżną, która zeszła w środę w rejonie Wołowca w Tatrach Zachodnich. Zanim śmigłowcem na miejsce dotarli ratownicy TOPR, poszkodowani sami zdołali się wydostać z lawiniska i zeszli do Doliny Chochołowskiej. Choć w Tatrach obowiązuje drugi, umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego, w całej Polsce prognozowane jest ostre załamanie pogody.

O porwanych przez lawinę centralę TOPR zawiadomił przypadkowy świadek zdarzenia, który z oddali będąc na Rakoniu widział jak lawina śnieżna porywa dwie osoby w rejonie zielonego szlaku w Dolinie Wyżniej Chochołowskiej. Zgłaszający poinformował ratowników, że po zejściu lawiny na powierzchni widział tylko jedną z porwanych osób.

Lawina w Tatrach. W akcji TOPR

- Do działań zadysponowano śmigłowiec, który przewiózł na lawinisko sześciu ratowników i psa lawinowego. Po desancie na miejscu i rozpoczęciu przeszukiwania lawiniska, do TOPR zadzwonili turyści, którzy spadli z lawiną i poinformowali, że jeden z nich do połowy przysypany został szybko odkopany przez towarzysza i obaj zaczęli zejście do Doliny Chochołowskiej - poinformował ratownik dyżurny TOPR.

Reklama

Dwaj turyści, którym nic się nie stało, dopiero widząc przelatujący śmigłowiec, zorientowali się, że może chodzić o nich i szybko zadzwonili do TOPR z informacją, że są cali i zdrowi.

Tatry. Drugi stopień zagrożenia lawinowego

Jak poinformowali ratownicy, w miejscu obrywu lawina miała ok. 250 m długości, a czoło lawiny było miejscami głębokie na ok. 3 metry.

W Tatrach obowiązuje drugi, umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego.

Silny wiatr, możliwe przerwy w dostawie prądu i utrudnienia na drogach - Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało SMS-y z alertem do mieszkańców całej Polski. Jak zapowiadają synoptycy, nadciągający nad Polskę niż Ida przyniesie powrót zimy, burze śnieżne i wiatr do 100 km/h. Zobacz szczegóły.


Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy