Tajemnicze zapadlisko w polskim mieście. "Nie ma na żadnych planach"
Na terenie parkingu w Olkuszu odkryto zapadlisko. Wyrwa szybko zwiększyła swoją powierzchnię, odsłaniając pozostałości podziemnego pomieszczenia. Odkrycie jest zaskakujące, ponieważ obiektu nie było na miejskich mapach. W sprawie zaalarmowano Państwowy Instytut Geologiczny, który przeprowadzi dokładne analizy. Teren zapadliska został zabezpieczony siatkami ochronnymi.

W skrócie
- Na parkingu przy ul. Szpitalnej w Olkuszu powstało zapadlisko.
- Początkowo miało wymiary metr na metr, ale szybko się powiększyło do czterech metrów na cztery metry.
- Teren wokół zapadliska został zabezpieczony specjalnymi siatkami i wyłączony z użytku.
- Lokalne służby i Państwowy Instytut Geologiczny monitorują miejsce i prowadzą analizy, ponieważ podejrzewa się istnienie nieznanego pomieszczenia pod powierzchnią.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Oficer prasowy PSP w Olkuszu potwierdził, że we wtorek po południu na terenie miasta odkryto zapadlisko.
- Faktycznie mieliśmy takie zdarzenie. Doszło do niego na terenie parkingu przy ul. Szpitalnej w Olkuszu. To zapadlisko powstało w miejscu piwnicy, jakiegoś budynku, który tam wcześniej istniał - przekazał w rozmowie z Interią kpt. mgr inż. Michał Bielach.
Olkusz. Kilkumetrowe zapadlisko na parkingu
Według dziennikarza Interii Łukasza Piątka wyrwa w krótkim czasie zwiększyła swoją powierzchnię. Początkowo zapadlisko miało wymiary metr na metr, ale zaczęło się samoistnie powiększać i obecnie to około cztery metry na cztery metry.
Kpt. Bielach podkreślił, że zapadlisko jest zabezpieczone specjalnymi siatkami, a teren w promieniu kilku metrów został wyłączony z użytku.

- Na szczęście nikomu nic się nie stało. Żadnych pojazdów nie było wtedy na parkingu, ponieważ jest to parking troszeczkę mniej użytkowany niż parking powyżej - tłumaczył przedstawiciel olkuskiej PSP. Służby nieustannie monitorują sytuację.
Niebezpiecznie zapadlisko w Olkuszu. Zaalarmowali Państwowy Instytut Geologiczny
Zapadliska na terenie Olkusza nie są niczym nowym. Dochodzi do nich w wyniku wyłączenia kopalni Olkusz Pomorzany. Tym razem mamy do czynienia z nową sytuacją. Być może doszło do odkrycia, które zainteresuje archeologów.
W miejscu zapadliska mogło znajdować się pomieszczenie, którego nie ma na żadnych planach, a o jego istnieniu prawdopodobnie nikt nie wiedział. W poniedziałek doszło do nagłego zarwania stropu i powstania dużej dziury - dowiedział się Łukasz Piątek.
Oględzin wyrwy dokonali już przedstawiciele gminy Olkusz. Lokalne media przekazały, że o incydencie powiadomiono Państwowy Instytut Geologiczny, który przeprowadzi dokładne analizy.
Jedna z hipotez wskazuje, że pomieszczenie poniżej parkingu było częścią wyburzonego w latach 70. XX wieku szpitala św. Błażeja.
Współpraca: Łukasz Piątek










