Reklama

Reklama

Stanęła kolejka na Kasprowy Wierch

W kolejce na Kasprowy Wierch kolejny raz zawiodła elektronika. Prawdopodobnie zepsuła się płytka sterująca w układzie zasilania. Podobna usterka na kilka dni unieruchomiła kolejkę także niecały miesiąc temu.

Pracownikom Polskich Kolei Linowych udało się uruchomić silniki awaryjne i bardzo powoli zwożą turystów, którzy od dwóch godzin czekają na szczycie Kasprowego.

Reklama

Kolejka na awaryjnych silnikach porusza się z prędkością 1 metra na sekundę, czyli wolniej, niż piechur.

Słuchaj Faktów RMF FM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama