Śmierć pod kołami. Prowadziła prokurator. "Ona śmieje się nam w twarz"

Dawid Serafin

Dawid Serafin

Aktualizacja
Kobieta w jasnej koszuli ze zdjęciem, obok portret Doroty ustawiony przy drodze, widoczny asfalt i drzewa.
Córka Małgorzaty - Dorota - zmarła po tym jak potrącił ją samochódGrafika: Aleksandra Włodarczyk / Zdjęcia Dawid SerafinINTERIA.PL

Dorota szła po córkę

Prokurator za kierownicą

Asfaltowa droga biegnąca przez zielony las, po lewej przystanek autobusowy i latarnie uliczne, całość w otoczeniu świeżej, wilgotnej roślinności w pochmurny dzień.
Miejsce, w którym doszło do wypadkuDawid SerafinINTERIA.PL

Świadek

Nie było słowa "przepraszam"

Kobieta w jasnej koszuli siedzi na kanapie i trzyma w rękach zdjęcie osoby, którą ogląda ze skupieniem; w tle ciemnoniebieska ściana ozdobiona obrazem z wieżą Eiffla.
Małgorzata, mama DorotyDawid SerafinINTERIA.PL

Prokurator z Sosnowca

Półtora roku czekania

Zobacz również:

Immunitet

Dla nich ta sprawa to paragrafy, odwołania i procedury. Dla mnie to śmierć córki
Nowoczesny gmach z fasadą ozdobioną wysokimi, szklanymi kolumnami, na dachu powiewają dwie polskie flagi.
Budynek Sądu NajwyższegoWojciech OlkuśnikEast News

Kolejne procedury

"Dla mnie to śmierć córki"

Wąska, szutrowa droga biegnąca przez zielone tereny, po lewej stronie ogrodzenie z roślinami, w oddali znak drogowy na tle gęstych drzew.
Droga łącząca dom Doroty z drogą krajowąDawid SerafinINTERIA.PL

"Nie wierzę już w sądy"

Klimczak do rzecznika PiS-u: Więcej spokoju i więcej troski o swojego szefaPolsat NewsPolsat News