Reklama

Reklama

Rodzinna tragedia w Nowym Sączu

W mieszkaniu w jednym z bloków w Nowym Sączu znaleziono ciała kobiety i małego dziecka. Prawdopodobnie zostali zamordowani przez 30-letniego mężczyznę, który po dokonaniu zbrodni popełnił samobójstwo - podaje "Gazeta Krakowska".

W bloku w Nowym Sączu policja odnalazła w nocy z środy na czwartek ciało kobiety i dziecka. Wcześniej, w jednym z zakładów pracy pod Nowym Sączem, odnaleziono ciało mężczyzny, który jak wstępnie ustalili śledczy, popełnił samobójstwo.

Według radia RMF, to mężczyzna zabił swoją partnerkę i dziecko, a następnie popełnił samobójstwo. "Kilka minut po godzinie 5. rano, policjanci otrzymali zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego, że w jednym z zakładów pracy na terenie gminy Kamionka Wielka ujawniono zwłoki mężczyzny. W toku dalszych czynności, w miejscu zamieszkania tego mężczyzny w Nowym Sączu, policjanci ujawnili ciała kobiety i dziecka" - poinformowała PAP rzeczniczka nowosądeckiej policji Iwona Grzebyk-Dulak.

Na miejscu są policjanci i prokurator, którzy ustalają okoliczności zdarzenia.

Z uwagi na trwające śledztwo policja nie udziela w tej sprawie żadnych szczegółowych informacji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy