Reklama

Reklama

RMF: Nocna akcja ratunkowa w Tatrach. Turyści utknęli schodząc z Granatów

Dwunastu ratowników TOPR uczestniczyło w nocnej akcji w Tatrach. Wczoraj wieczorem dwóch turystów wezwało pomoc po tym, jak utknęli schodząc z Granatów.

Okazało się, że turyści weszli w cieszący się złą sławą Żleb Drege'a, który kończy się potężnym urwiskiem. 

Ratownicy dotarli w nocy do turystów i asekurując się linami sprowadzają ich w rejon Czarnego Stawu. 

Na szczęście żadnemu z zagubionych nic się nie stało. 

Akcję bardzo utrudnia silny wiatr, który momentami przekraczał 130 km na godzinę. 

Przypomnijmy, że wczoraj w Tatrach doszło do śmiertelnego wypadku. Turysta spadł ze szlaku w rejonie Świnicy. Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przylecieli na miejsce śmigłowcem. Nie byli już jednak w stanie pomóc poszkodowanemu.

Reklama

(mal)

Maciej Pałahicki

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy