Reklama

Reklama

Przedweekendowy szturm na supermarkety

Wojna o miejsce parkingowe, bitwa o koszyk i gigantyczne kolejki do kas - trwa pospolite ruszenie Polaków na zakupy przed długim weekendem.

W ostatnie popołudnie przed długim weekendem Polacy przypuścili prawdziwy szturm na super- i hipermarkety. Robią zapasy - nierzadko na wszystkie trzy dni weekendowego wypoczynku.

Reklama

Przy kasach tworzą się więc gigantyczne kolejki, na parkingach - korki, a zakupowicze spacerują między półkami z tekturowymi pudłami - bo koszyków dawno zabrakło.

Czas przeznaczony na zrobienie zakupów niebezpiecznie się wydłuża. A i tak gapowicze zawitają pewnie pod hipermarkety jeszcze jutro... - Jest strasznie, naprawdę, masakra! - skarżą się spóźnialscy reporterowi RMF FM.

Słuchaj Faktów RMF.FM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne