Reklama

Reklama

Pożar w Krakowie. RMF ujawnia szokujące okoliczności zdarzenia

To nie był przypadkowy pożar, tylko brutalne morderstwo, a ogień miał zatrzeć ślady - to najnowsze ustalenia reporterów RMF FM w sprawie nocnego pożaru na osiedlu Piastów w Krakowie. Ogień pojawił się w mieszkaniu na trzecim piętrze.

Według informacji reportera RMF, 30-latek, którego ciało znaleziono w mieszkaniu, miał kilka ran ciętych i kłutych. Dopiero po jego śmierci, ktoś rozlał łatwopalną ciecz i podpalił. Kiedy mieszkanie było już w ogniu, na miejscu pojawili się strażacy, wyciągnęli mężczyznę, ale niestety już nie żył.

Reklama

Wstępne oględziny od razu wykazały, że mężczyzna został zamordowany.

Policja już po kilku godzinach zatrzymała podejrzanego, który znał swoją ofiarę. Wkrótce ma zacząć się jego przesłuchanie. 

Przypomnijmy, że ogień pojawił się w nocy. Pożar wybuchł w 70-metrowym mieszkaniu na trzecim piętrze. Lokal doszczętnie spłonął. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy