Powroty z sylwestra pod Tatrami. Zakopianka stoi w wielkich korkach
Powroty po sylwestrowym wypoczynku w rejonie Tatr spowodowały w piątkowe popołudnie duże korki i utrudnienia na Zakopiance. Natężony ruch został dodatkowo spotęgowany przez groźny wypadek w Głogoczowie, gdzie doszło do zderzenia trzech samochodów osobowych.

W skrócie
- Kierowcy wracający z sylwestrowego wypoczynku w rejonie Tatr utknęli w wielokilometrowych korkach na Zakopiance.
- Zderzenie trzech samochodów w Głogoczowie dodatkowo spotęgowało utrudnienia, zamykając jeden pas ruchu.
- Opóźnienia i korki pojawiły się także na trasach pomiędzy Zakopanem a Nowym Targiem oraz na obwodnicy Krakowa.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W godzinach popołudniowych główna trasa prowadząca pod Tatry niemal całkowicie się zakorkowała. Najtrudniejsza sytuacja panowała w Głogoczowie.
Jak poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, na trasie doszło do kolizji około godziny 16.30. W jej wyniku zamknięty został lewy pas ruchu w kierunku Zakopanego, a pojazdy mogły poruszać się jedynie prawą stroną jezdni.
Spowodowało to utworzenie się zatoru o długości przekraczającej kilometr.
Choć w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, kierowcy musieli liczyć się z poważnymi opóźnieniami - przejazd trasą mógł wydłużyć się nawet o półtorej godziny.
Polacy wracają z sylwestra na Podhalu. Korki nie tylko na Zakopiance
Trudne warunki panowały również na innych drogach południowej Małopolski.
Spowolnienia występowały nie tylko na Zakopiance, ale także na odcinku między Zakopanem a Nowym Targiem, szczególnie w rejonie Rdzawki, gdzie górski charakter trasy dodatkowo utrudniał ruch.
Utrudnienia dawały się we znaki także kierowcom zbliżającym się do Krakowa. Korki pojawiły się na obwodnicy miasta, zwłaszcza w okolicach Balic. To miejsca, które co roku, podczas wzmożonych powrotów z Podhala, regularnie stają się wąskim gardłem komunikacyjnym.










