Polityk PO dostanie intratną posadę w spółce
Były wiceprezydent Krakowa Bogusław Kośmider we wrześniu ma zostać prezesem Krakowskiego Holdingu Komunalnego - dowiedziała się Interia. Z naszych informacji wynika, że polityk PO przesłał do miejskiej spółki wszystkie wymagane dokumenty. Kośmider miał objąć stanowisko prezesa kilka miesięcy temu, ale po tekście Interii władze miasta na ostatniej prostej odwołały konkurs. Zarobki prezesa holdingu wynoszą pół miliona złotych rocznie.

W połowie września rada nadzorcza Krakowskiego Holdingu Komunalnego ma ogłosić nazwisko nowego prezesa miejskiej spółki. Źródła Interii twierdzą, że zostanie nim Bogusław Kośmider, wieloletni polityk PO, a do niedawna wiceprezydent Krakowa. Wszystkie wymagane dokumenty pozwalające na objęcie stanowiska zostały już przesłane do holdingu.
Konkurs na stanowisko prezesa ogłoszono w połowie sierpnia, a wnioski można było składać do końca zeszłego miesiąca. Zapytaliśmy przedstawicieli KHK czy Kośmider złożył dokumenty. "Na tym etapie nie upublicznia się nazwisk osób, które przystąpiły do konkursu" - napisali w lakonicznej odpowiedzi członkowie rady nadzorczej. I dodali, że ostatecznie wpłynęły dwie kandydatury.
Kolejne podejście
To nie pierwszy raz kiedy Kośmider łączony jest ze stanowiskiem prezesa KHK. Z ustaleń Interii wynika, że polityk PO miał objąć stanowisko w maju. Pierwszy konkurs ogłoszono bowiem w połowie kwietnia. Rozstrzygnięcie miało zapaść 6 maja, a dzień później miało nastąpić zaprzysiężenie Aleksandra Miszalskiego na stanowisko prezydenta Krakowa. Dlaczego te dwie daty były takie ważne? W momencie kiedy ogłoszono konkurs, Kośmider był wiceprezydentem Krakowa, jeszcze za czasów prezydentury Jacka Majchrowskiego. Polityk PO stanowisko to piastował od 2018 r.
- Gdyby chciał doczekać końca swojej kadencji, czyli do 7 maja, to nie mógłby wystartować w konkursie - mówił nam wówczas jeden z polityków PO znający kulisy. To właśnie dlatego Kośmider w połowie kwietnia zrezygnował z funkcji wiceprezydenta.
W Interii opisaliśmy sytuację i zasugerowaliśmy, że jeśli nic nie stanie na przeszkodzie Kośmider już w maju zostanie prezesem. Jednak już po publikacji tekstu nowe władze Krakowa zdecydowały o tym, aby wstrzymać się z jego przeprowadzeniem.
Bez komentarza
Sam Kośmider wydał wówczas specjalne oświadczenie. O planach objęcia stanowiska prezesa pisał "nieprawdziwe" i nazywał "szkalowaniem wizerunku". Podkreślał, że "to prawo samorządowe określiło konieczność jego rezygnacji z funkcji wiceprezydenta, a nie inne okoliczności". Dodał również, że publikację tekstu odczytuje, jako "działania zablokowania i utrudnienia moich starań o funkcję przewodniczącego rady miasta, którą pełniłbym po raz trzeci i na czym zawsze mi zależało".
O powodach zmiany decyzji chcieliśmy porozmawiać z byłym wiceprezydentem. Ten jednak nie odbierał od nas telefonów oraz nie odpowiadał na przesłane wiadomości.
Prezes KHK może liczyć na zarobki wynoszące pół miliona złotych rocznie.
Chcesz porozmawiać z autorem? Napisz: dawid.serafin@firma.interia.pl










