W skrócie
- Policja poinformowała, że 31-letni mężczyzna zraniony na osiedlu Wojska Polskiego w Nowym Sączu żyje, a wcześniej pojawiły się błędne doniesienia o jego śmierci.
- Do zdarzenia doszło 5 sierpnia około godziny 20, a w związku ze sprawą zatrzymano 40-letniego mieszkańca Nowego Sącza.
- Okoliczności oraz przyczyny incydentu są wyjaśniane, wiadomo natomiast, że poszkodowany i zatrzymany mężczyzna się znali.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
- Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, które wydarzyło się wczoraj, 5 sierpnia około godziny 20 na osiedlu Wojska Polskiego w Nowym Sączu, gdzie zraniony prawdopodobnie ostrym przedmiotem został mężczyzna. Ranny 31-latek został przewieziony do szpitala i przekazany pod opiekę lekarzy - powiedziała Interii oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu nadkom. Justyna Basiaga.
Nowy Sącz. Policja dementuje informacje krążące w sieci
Jak dodała, w wyniku podjętych działań funkcjonariusze zatrzymali 40-letniego mieszkańca Nowego Sącza podejrzewanego o atak.
- Mężczyzna został przewieziony do Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. Przez wiele godzin na miejscu zdarzenia czynności wykonywali policjanci. Dokładne okoliczności tego zdarzenia są jeszcze ustalane. Możemy potwierdzić, że mężczyźni się znali, ale przyczyny i okoliczności tego zdarzenia są obecnie wyjaśniane - przekazała rzeczniczka.
Nowy Sącz. Wcześniejsze informacje okazały się nieprawdziwe
Jeszcze rano część mediów informowała o śmiertelnym ugodzeniu nożem 34-letniego mężczyzny oraz prowadzonej obławie za sprawcą. Policja zdementowała jednak te doniesienia.
Jak przekazała Interii nadkom. Justyna Basiaga, poszkodowany żyje i przebywa pod opieką lekarzy.
- Dementujemy informacje o morderstwie. Mężczyzna żyje - dodała nadkomisarz.













