W skrócie
- Trzylatek został pogryziony przez psa i doznał urazu twarzy, pierwszej pomocy udzielili mu strażacy, a następnie został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala.
- Do zdarzenia doszło późnym popołudniem w Maszkienicach, gdzie na miejscu interweniowała straż pożarna oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
- Podobny incydent miał w ostatnim czasie miejsce w Łomży, gdzie bulterier zaatakował 2,5-latka, który trafił do szpitala z obrażeniami twarzy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do zdarzenia doszło późnym popołudniem w Maszkienicach, w powiecie brzeskim. Z nieznanych przyczyn pies rzucił się na trzylatka.
W związku z atakiem, chłopiec doznał urazu twarzy.
Maszkienice. Piec rzucił się na trzylatka. Akcja LPR
Na miejsce przybyła straż pożarna.
- Działania strażaków polegały na udzieleniu dziecku pierwszej pomocy oraz jego zabezpieczeniu - przekazał w rozmowie z Interią kpt. Hubert Ciepły z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie.
Na miejscu zdarzenia wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, za pomocą którego przetransportowano poszkodowanego do szpitala. W chwili przybycia helikoptera, chłopiec był przytomny.
Trzylatek pogryziony przez psa. Kolejny atak w ostatnim czasie
Zdarzenie z Maszkienic jest już kolejnym tego rodzaju incydentem w ciągu ostatnich tygodni. 20 lipca w Łomży 2,5-latek zaatakowany został przez przechodzącego obok bulteriera.
- Mama, babcia i 2,5-letni chłopiec wychodzili właśnie z placu zabaw. Na przeciwko szedł z kolei mężczyzna z psem na smyczy, to był bulterier - relacjonowała podkom. Karolina Wojciekian z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Zwierzę miało na sobie kaganiec, nie wiadomo jednak, czy był prawidłowo umocowany. Chłopiec na skutek pogryzienia trafił do lokalnego szpitala.














