Reklama

Reklama

Oszustka z Limanowej w rękach policji

Na komendę policji w małopolskiej Limanowej zgłosiła się poszukiwana 27-latka - dowiedział się reporter radia RMF FM Maciej Grzyb. Kobieta przedstawiła się i powiedziała, że jest właścicielką kancelarii finansowo-ubezpieczeniowej. Jej firma mogła oszukać nawet kilka tysięcy osób.

Firma początkowo oferowała lokowanie pieniędzy na procent nieco wyższy od bankowego. Klienci, którzy zdecydowali się powierzyć jej pieniądze, byli zadowoleni - wpłacali gotówkę, a po jakimś czasie otrzymywali wypracowany zysk. Zachęceni premią byli przekonani o dobrym zainwestowaniu pieniędzy i najczęściej nie wypłacali kapitału, a jeszcze dopłacali dodatkową kwotę. Informacje szybko rozchodziły się w różnych środowiskach. Klienci polecali ten rodzaj inwestowania swoim znajomym.

Reklama

Na policję cały czas zgłaszają się poszkodowani klienci kancelarii. W sumie mogli oni stracić nawet kilka milionów złotych. Inwestowali od 50 tys. aż do miliona złotych. Być może w trakcie przesłuchania wyjaśni się, czy te pieniądze są do odzyskania, czy też przepadły bezpowrotnie.

Czytaj więcej:

RMF: Tysiące osób oszukanych przez kancelarię

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje