Reklama

Reklama

Nocna akcja TOPR. Ratownicy sprowadzili turystów z Rysów

Pół godziny po północy zakończyło się sprowadzanie dwójki turystów, którzy w bardzo złych warunkach wybrali się na Rysy - poinformował we wtorek 8 września ratownik dyżurny TOPR.

W poniedziałek 7 września w Tatrach panowały bardzo trudne warunki turystyczne. Od rana padał deszcz i było zimno, a niski pułap chmur ograniczał widoczność i utrudniał orientację w terenie. W takich warunkach szczyt postanowiła zdobyć dwójka turystów.

Późnym popołudniem dotarli oni na Rysy, jednak przecenili swoje możliwości i nie potrafi samodzielnie zejść na dół, dlatego telefonicznie poprosili o pomoc ratowników TOPR.

Najpierw na pomoc wyruszył ratownik dyżurujący przy schronisku nad Morskim Okiem, który dotarł do poszkodowanych ok. godz. 19, podał poszkodowanym napoje rozgrzewające i rozpoczął sprowadzanie ich na dół. Na pomoc wyruszyło pieszo kolejnych dwóch ratowników.

Reklama

Akcja zakończyła się sprowadzeniem turystów nad Morskie Oko i dalej samochodem do parkingu na Palenicy Białczańskiej.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy