W skrócie
- Policja ujawniła gang sprzedający nielegalnie leki opioidowe i psychotropowe młodym kobietom w kryzysie emocjonalnym.
- W proceder zamieszany był lekarz, który wystawiał fałszywe recepty, a na skutek działań grupy przestępczej życie straciły cztery kobiety.
- Służby zatrzymały łącznie 10 osób i zapowiadają kolejne aresztowania.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Na pierwszy trop w drodze do rozwiązania sprawy policja wpadła podczas interwencji z września ubiegłego roku. Mundurowi zostali wezwani do zgonu 19-latki w mieszkaniu na terenie krakowskiego Kazimierza.
W lokalu natrafiono też na 35-letniego mężczyznę. Zabezpieczono również duże ilości leków opioidowych, które zmarła miała od niego wcześniej otrzymać. Wszystko wskazywało na to, że to właśnie one przyczyniły się do jej śmierci. 35-latek został tymczasowo aresztowany.
Seria tajemniczych zgonów. Policjanci rozpracowali przestępców
Kolejny tajemniczy zgon miał miejsce w styczniu 2025 roku. W windzie jednego z bloków na Prądniku Białym odnaleziono nagie zwłoki 27-letniej mieszkanki powiatu krakowskiego.
Wkrótce okazało się, że ciało zostało tam przeniesione z jednego z mieszkań w budynku. Na miejscu zatrzymano 26-latka. 27-latka przed śmiercią udała się do mężczyzny w celu zakupu leków, a po przedawkowaniu ich na miejscu, zmarła.
Przełom w sprawie nastąpił w czerwcu. Do szpitala trafiła kobieta po zażyciu śmiercionośnej dawki leku. W lokalu, w którym ją znaleziono, przebywał także 36-latek, który wcześniej kupił kobiecie wspomniane środki.
Policja ustaliła, że mężczyzna jest członkiem grupy przestępczej, która zajmowała się wprowadzaniem do obrotu leków opioidowych oraz innych środków odurzających. Kilka tygodni później służby zatrzymały w Krakowie i Częstochowie trzy kobiety, u których 36-latek pozyskiwał substancje.
Udało się również potwierdzić, że z procederem powiązani byli także 35-latek i 26-latek, zatrzymani we wrześniu 2024 r. i styczniu 2025 r. Wszystkim podejrzanym postawiono zarzuty z art. 160 kk oraz ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
58-letni lekarz "mózgiem operacji". Wystawiał recepty dla przestępców
17 listopada nastąpił kolejny przełom. W ręce policji trafił 58-letni lekarz z Dolnego Śląska, który odgrywał kluczową rolę w grupie przestępczej. Medyk wystawiał recepty na leki, które następnie trafiały na czarny rynek. "Zapotrzebowanie" było tak duże, że 58-latek wielokrotnie musiał korzystać z numerów PESEL przypadkowych osób. Mężczyzna został aresztowany.
Oprócz niego, mundurowi dokonali czterech innych zatrzymań na terenie Krakowa, Lublina i Gdańska. Służby zaznaczają, że planowane są kolejne.
Jak podkreśla policja, nabywczyniami leków rozprowadzanych przez grupę przestępczą były młode kobiety znajdujące się w kryzysie emocjonalnym. Szukając pomocy, trafiały w ręce bandytów.














