Reklama

Reklama

Mścił się za szkodę na parkingu. Wpadł, gdy zarysował nieoznakowany radiowóz

Pięć lat więzienia grozi mężczyźnie zatrzymanemu na gorącym uczynku w Niepołomicach w Małopolsce. Mężczyzna porysował ostrym narzędziem... nieoznakowany radiowóz policji stojący przed sklepem. Okazało się, że wcześniej wielokrotnie niszczył inne pojazdy. Zapytany o motywy swojego działania przyznał, że to zemsta za to, że i jemu ktoś porysował auto.

Policjanci z komisariatu w Niepołomicach sprawdzali doniesienia dotyczące niszczenia aut zaparkowanych przed sklepem w tym mieście.

Do aktów wandalizmu dochodziło w ciągu ostatnich dwóch miesięcy między 27 maja a 6 lipca. Do policji trafiły w tym czasie trzy takie zawiadomienia.

Gdy funkcjonariusze wykonywali czynności w rejonie sklepu wielkopowierzchniowego, zauważyli mężczyznę, który wyciągnął schowany ostry przedmiot i dokonał uszkodzeń lakieru... nieoznakowanego radiowozu pozostawionego na parkingu.

Wpadł, gdy rysował lakier nieoznakowanego radiowozu

Sprawca został zatrzymany na gorącym uczynku - poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Wieliczce. 

Reklama

Po sprawdzeniu dowodów okazało się, że to 59-latek wcześniej niszczył inne auta przed sklepem. Wybierał pojazdy zaparkowane w pobliżu wejścia.

Porysował 1700 samochodów? Niewiarygodne straty

Mężczyzna przyznał się do popełnionych przestępstw. Na pytanie policjantów wyjaśnił, iż niszczył lakier samochodów bo... jemu też kiedyś ktoś porysował pojazd.

Grozi mu kara do 5 lat więzienia. Będzie musiał także pokryć koszty związane z uszkodzeniami. Straty oszacowano na łączną kwotę około 10 tys. zł.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy