Reklama

Reklama

Małopolskie: Szczęśliwy finał poszukiwań 87-latka

Policjanci z Bukowna odnaleźli zaginionego 87-latka. Mężczyzna podczas spaceru przewrócił się kilkaset metrów od domu i kilkanaście godzin leżał w mokradłach. Był wycieńczony i przemoczony. Trafił pod opiekę lekarzy - poinformował w środę rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń.

Rodzina powiadomiła policję o zaginięciu mężczyzny we wtorek wieczorem, gdy przez kilka godzin nie wracał i nie było z nim kontaktu. Nie miał przy sobie telefonu komórkowego i żadnych dokumentów.

Reklama

W działania zaangażowano było 21 policjantów oraz 34 strażaków PSP i druhów OSP. Funkcjonariusze sprawdzali pobliskie miejscowości, drogi polne i okolice lasu znajdującego się niedaleko Kolonii, miejsca zamieszkania zaginionego.

"Około godziny 22.15 patrol: starszy sierżant Paweł Jarzmik, starszy sierżant Piotr Nawrot oraz sierżant Dorota Bardziej znalazł 87-latka. Leżał w mokradłach, był przemoczony i zziębnięty. Jak mówił podczas spaceru przewrócił się i nie mógł wstać o własnych siłach. Policjanci natychmiast udzielili mu pomocy. Na miejsce wezwali karetkę pogotowia, która przewiozła go do szpitala" - relacjonował Gleń.

Jak podkreślił szybkie odnalezienie zaginionego i prawdopodobnie uratowanie jego życia, było możliwe dzięki natychmiastowym działaniom policjantów i strażaków.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje