Reklama

Reklama

Małopolskie: Podpalacz z Biecza aresztowany

Na trzy miesiące trafi do aresztu decyzją Sądu Rejonowego w Gorlicach 44-letni mężczyzna, podejrzany o dokonanie sześciu podpaleń na terenie gmin Biecz i Gorlice – poinformował w czwartek PAP rzecznik prasowy małopolskiej policji Sebastian Gleń.

Sprawa dotyczy sześciu pożarów niezamieszkałych budynków (pustostanów i budynków gospodarczych), do jakich doszło w maju w gminie Biecz oraz sąsiadujących z nią miejscowościach Kobylanka i Dominikowice (gm. Gorlice).

Jak podawała policja, z opinii biegłych z zakresu pożarnictwa wynikało, że przyczyną pożarów były podpalenia. Szkody, które powstały w wyniku działań podpalacza, liczone były w setkach tysięcy złotych.

Decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji sprawami pożarów zajęła się specjalnie powołana grupa policjantów. 2 lipca funkcjonariusze gorlickiej policji zatrzymali 44-letniego mieszkańca powiatu gorlickiego. Mężczyzna przyznał się do podpaleń.

Reklama

Na wniosek prokuratury gorlicki sąd zastosował wobec niego areszt tymczasowy na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje