Reklama

Reklama

Małopolska: Mężczyzna wpadł do rzeki. Zmarł z wychłodzenia

Pierwsza ofiara zimy w Małopolsce. W Grzegorzowicach Małych niedaleko Słomnik z wychłodzenia zmarł starszy mężczyzna.

60-latek przechodził prowizoryczną kładką nad Dłubnią. Pośliznął się i wpadł do rzeki.

Mimo płytkiej wody, ubranie nasiąknęło wodą. Nie pomogła reanimacja. Mężczyzna zmarł.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje