Reklama

Reklama

Krakowski władze chcą zwolnić woźne z przedszkoli

W krakowskich przedszkolach do września nie będzie pań woźnych w grupach starszych dzieci. Zwolnienia woźnych planują władze miasta. Zdaniem zarządu opieka nad przedszkolakami w Krakowie jest za droga.

W krakowskich przedszkolach do września nie będzie pań woźnych w grupach starszych dzieci. Zwolnienia woźnych planują władze miasta. Zdaniem zarządu opieka nad przedszkolakami w Krakowie jest za droga.

- Sześcioletnie dzieci nie muszą być karmione przez woźną - tłumaczy oszczędności wiceprezydent Teresa Starmach. Dyrektorzy przedszkoli nie wyobrażają sobie pracy bez woźnej oddziałowej. Nie jest to osoba, która tylko karmi dzieci i sprząta, ale pomaga wychowawcom w opiece nad maluchami. Poza tym wychowawczyni w przedszkolu musi być z grupą dzieci non stop. Jeśli nie będzie woźnej, nie będzie mogła nawet wyjść do toalety. Dodatkowo też na spacer z grupą dzieci muszą wychodzić, zgodnie z przepisami, dwie osoby. Bez woźnej nie będzie to możliwe. Dyrektorzy przedszkoli obawiają się, że nie są w stanie zapewnić w takiej sytuacji bezpieczeństwa dzieciom.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy