Reklama

Reklama

Kraków walczy z chaosem reklamowym

Walkę z chaosem reklamowym zapowiedzieli krakowscy urzędnicy i przygotowali koncepcję tzw. uchwały krajobrazowej. Ma ona regulować między innymi kwestię wielkość i miejsca rozmieszczania reklam oraz szyldów.

Od poniedziałku, za pośrednictwem ankiety, na jej temat mogą wypowiedzieć się mieszkańcy miasta. Konsultacje społeczne potrwają do 12 czerwca.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem urzędników, centrum Krakowa i trasy widokowe będą wolne od reklam. Elżbieta Koterba, wiceprezydent Krakowa, ma nadzieję, że do 2017 znikną "dzikie billboardy" i słupy, których jest teraz w mieście bardzo dużo. Z całego miasta zostaną także usunięte reklamy siatkowe.

Nowa uchwała precyzyjnie określa wymiary reklamy oraz wskazuje miejsca, gdzie mogą one stanąć. Koncepcja uchwały krajobrazowej zakłada, że miasto będzie podzielone na strefy. Im bliżej centrum, tym większe obostrzenia odnośnie reklam. Reklamy mają znikną z wylotówek miasta.

Reklama

Koniec z grodzeniem osiedli

Do 2021 roku urzędnicy chcą także zlikwidować ogrodzenia osiedli mieszkaniowych. Opinie mieszkańców Krakowa w tej sprawie są podzielone. Jedni uważają, że stawianie płotów odgradza i ogranicza ludzi. Inni natomiast cenią poczucie bezpieczeństwa, które daje im ogrodzone osiedle. Sądzą, że ustawienie przez developera płotu gwarantuje lepsze zagospodarowanie terenu i większy porządek na osiedlu.

Urzędnicy opracowali listę materiałów, z których będzie można konstruować reklamy. Znalazły się na niej między innymi szary marmur, granit, szkło i drewno.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy