Reklama

Reklama

Kraków: Policja szuka ofiar gwałciciela

Policja zatrzymała mężczyznę, który od ponad roku napastował kobiety w rejonie parku w Mistrzejowicach w Krakowie. Jedną z nich zgwałcił, druga zdołała uciec. Funkcjonariusze podejrzewają, że ofiar 30-latka może być jednak znacznie więcej.

Mężczyzna został zatrzymany w ubiegłym tygodniu i został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Jest podejrzewany o gwałt i pobicie młodej dziewczyny w kwietniu ubiegłego roku. Wiadomo, że próbował zgwałcić także inną kobietę - udało się jej na szczęście uciec.

Reklama

- Podejrzewamy, że ten człowiek napadał kilkakrotnie. Czaił się w pobliżu parku, także w pobliżu akademików. Do tej pory otrzymaliśmy zgłoszenia od dwóch osób. Zakładamy, że tych napadów było więcej. Dotarliśmy do kobiet, które także zostały zaatakowane. Zastanawiają się, czy złożyć zawiadomienie - powiedział RMF FM inspektor Dariusz Nowak z małopolskiej policji.

Cechą charakterystyczną działania 30-latka było to, że podchodził do kobiety, oferował pomoc, a gdy wzbudził życzliwość i zaufanie, uderzał pięścią w twarz. Po dokonanym gwałcie mężczyzna rabował zazwyczaj ofiarom jakiś przedmiot np. telefon komórkowy, laptop.

Zatrzymany jest średniej budowy ciała, ma około 178 cm wzrostu, ciemne oczy, ciemne włosy i charakterystyczne brwi "jakby ścięte po bokach". Ubierał się zazwyczaj na sportowo. Jak się okazało, był już karany. Za inne przestępstwa odsiadywał wyrok w więzieniu.

Funkcjonariusze apelują, by pokrzywdzone kobiety zgłaszały się na policję. Jeśli będą chciały złożyć zawiadomienie o popełnionym przestępstwie, mogą telefonować do wydziału dochodzeniowo - śledczego KWP w Krakowie pod numery 012 61 54 241 i 12 61 54 200, pod którymi dyżurować będą policjanci z dużym doświadczeniem w zakresie prowadzenia tego typu spraw. Istnieje także możliwość skorzystania z pomocy policyjnego psychologa.

Słuchaj Faktów RMF.FM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama