Reklama

Reklama

Kraków: Odnalazł się cierpiący na autyzm 10-latek

Szczęśliwy finał poszukiwań zaginionego w Krakowie 10-letniego chłopca, cierpiącego na autyzm. Kuba zniknął ojcu z oczu około południa na terenie Galerii Krakowskiej. Ponad sześć godzin później zauważono go w Wieliczce.

Cierpiący na autyzm 10-letni Kuba zaginął około południa w centrum miasta.

Reklama

"Dziecko było ze swoim ojcem w Galerii Krakowskiej. Chłopczyk wszedł do windy, miał przejechać dwa piętra i tam spotkać się z ojcem - niestety do tego spotkania nie doszło" - relacjonowała w rozmowie z RMF FM podinsp. Katarzyna Cisło z małopolskiej policji.

Chłopca poszukiwała - jak podkreślała podinsp. Cisło - "cała krakowska policja wraz ze strażą miejską, MPK i PKP".

Udało się go odnaleźć po godz. 18:00 dzięki informacjom podanym w mediach.

Kuba - jak się okazało - pojechał podmiejskim pociągiem do Wieliczki, gdzie mieszka. To tam został zauważony.

Edyta Bieńczak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje