Reklama

Reklama

Kraków: Nurek utonął w zalewie Zakrzówek

We wtorek z krakowskiego zalewu Zakrzówek wyłowiono zwłoki 49-letniego nurka – informuje "Gazeta Krakowska".

Mężczyzna postanowił we wtorek nurkować na wstrzymanym oddechu, bez butli, a tylko w piance i z płetwami. Nie zważał na to, że zbiornik był częściowo pokryty lodem - czytamy.

Reklama

Jak powiedziała "Gazecie Krakowskiej" Katarzyna Cisło z małopolskiej policji, nurka wzrokowo asekurowała stojąca na brzegu żona. 

Świadkowie powiedzieli policji, że zanurkował, na chwilę wynurzył się, jakby chciał nabrać oddech, a potem utonął.

Na miejscu zdarzenia pojawiły się wezwane przez żonę nurka służby ratownicze. Trwająca około godzinę reanimacja nie dała rezultatu, lekarz stwierdził zgon 49-latka.

Więcej w "Gazecie Krakowskiej".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje