Reklama

Reklama

Kraków: Miasto chce zwiększyć bezpieczeństwo na Zakrzówku

Po utonięciu 14-latka w krakowskim zalewie Zakrzówek władze miasta chcą zwiększyć bezpieczeństwo nad tym akwenem. Ma się tam pojawić więcej znaków informujących o zakazie kąpieli, systematycznie będzie naprawiane ogrodzenie, a służby ratunkowe będą miały stały dostęp do zalewu.

Reklama

Zakrzówek to bardzo popularne wśród krakowian dzikie kąpielisko na terenie dawnych kamieniołomów. Przez to jest niebezpieczne - głębokość wody w niektórych miejscach dochodzi do kilkudziesięciu metrów. Ze względu na walory przyrodnicze miejsca, wiele osób ignoruje zakaz kąpieli. Teren jest ogrodzony, a wejście dozwolone jedynie poprzez trzy otwarte furtki.

Reklama

We wtorek zginął tam 14-letni Szymon, który wraz z kolegami wybrał się poływać. Skakali do wody z 10-metrowej skalnej skarpy. Mimo dwugodzinnej reanimacji podjętej po wyłowieniu chłopca przez strażaków płetwonurków nie udało się go uratować. Chłopak był bramkarzem krakowskiej Garbarnii. Jego pogrzeb odbył się w piątek.

Zakrzówek pod specjalnym nadzorem

Według danych policji w latach 2016-2018 podczas wakacji na Zakrzówku nie było utonięć. Ostatni tak tragiczny wypadek zdarzył się tam 2 sierpnia 2015 r.

W Miejskim Centrum Zarządzania Kryzysowego odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli m.in. policji, straży pożarnej, straży miejskiej, WOPR, Zarządu Zieleni Miejskiej i Zarządu Dróg Miasta Krakowa. Przeprowadzono także wizję lokalną na Zakrzówku.

"Zdecydowano, że naprawione zostaną uszkodzone fragmenty ogrodzenia i poprawione istniejące oznakowanie zbiornika: pojawi się więcej znaków informujących o bezwzględnym zakazie kąpieli" - powiedział dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej Piotr Kempf. "Wciąż apelujemy o rozsądek i niekorzystanie z tego kąpieliska, a do rodziców o nadzór nad dziećmi. Prosimy o korzystanie z innych kąpielisk w mieście, na przykład z Bagrów" - dodał.

Ustalono, że klucze do wejścia na teren Zakrzówka będą miały: komisariat Wodny Policji w Krakowie, straż pożarna oraz WOPR - tak, aby wodować łódź i w razie potrzeby jak najszybciej podjąć akcję ratunkową.

W połowie lipca ma się zacząć pierwszy etap budowy parku Zakrzówek. Wtedy teren zostanie dodatkowo zabezpieczony przez wykonawcę i na dwa lata zejścia nad wodę zostaną zamknięte, bo wykonawca będzie oczyszczał i zabezpieczał ściany kamieniołomu. Później będzie można przystąpić do kolejnych etapów prac, czyli tworzyć kąpielisko i centrum sportów wodnych.

Zakrzówek ma zostać ponownie otwarty w 2021 r. Szacunkowe koszty utworzenia parku o powierzchni około 50 ha, z czego kilkanaście hektarów zajmuje akwen, to 50 mln zł. Nowe kąpielisko będzie bezpieczniejsze - będzie miało specjalne pływające dno.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne