Reklama

Reklama

Kraków: Badania genetyczne pomogły ustalić sprawcę gwałtu sprzed lat

"Policjanci zatrzymali mężczyznę, który w lipcu 2016 r. w Krakowie pobił i zgwałcił młodą kobietę. Dzięki badaniom genetycznym ustalono, że takie samo przestępstwo – wobec innej osoby – popełnił dziewięć lat temu" – poinformował w czwartek rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń.

Śledczy zarzucili mężczyźnie popełnienie dwóch gwałtów. Grozi mu do 12 lat więzienia. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Kraków - Nowa Huta sąd zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny, tymczasowy areszt.

Mężczyzna jest podejrzany o to, że w lipcu 2016 r. w Krakowie siłą zaciągnął swoją ofiarę do wynajmowanego mieszkania i grożąc kobiecie pozbawieniem życia i bijąc ją po całym ciele, zmusił ją do obcowania płciowego. Pokrzywdzona zawiadomiła policję.

"Porównanie kodu DNA wyodrębnionego z materiału pobranego od zatrzymanego z materiałem biologicznym, jaki zabezpieczono na miejscu przestępstwa potwierdziło, że policjanci trafnie wytypowali sprawcę zgwałcenia" - mówił Sebastian Gleń.

Reklama

"Po sprawdzeniu w policyjnej bazie okazało się, że w 2009 roku w ramach czynności procesowych dotyczących zgwałcenia kobiety, która wracała do domu bulwarami wiślanymi zabezpieczono materiał biologiczny napastnika o identycznym kodzie DNA" - dodał.

38-latek mieszkający w woj. mazowieckim został zatrzymany w okolicach Warszawy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne