Reklama

Reklama

Korki przy wyjeździe z Zakopanego. Ponad trzy godziny czekania

​Ponad trzy godziny zajmuje aktualnie przejazd samochodem między Zakopanem a Krakowem. To skutek powrotów ze świąteczno-sylwestrowych wyjazdów. Stolica polskich Tatr - po raz kolejny - przeżyła turystyczne oblężenie.

Korki w newralgicznych punktach trasy z Zakopanego w kierunku Krakowa zaczęły tworzyć się w niedzielę w godzinach południowych. Czas przejazdu między dwoma miastami wynosi ponad trzy godziny.

Z trudnościami kierowcy musza się liczyć już przy wyjeździe z Zakopanego. Dalej sznur aut stoi na wysokości Nowego Targu, gdzie droga zawęża się do jednopasmówki.

Kolejny przestój czeka kierowców na wysokości Skomielnej Białej, gdzie trzeba zjechać z nowej Zakopianki na stary odcinek tej drogi.

Turystyczne oblężenie

Około 40 tys. osób przywitało Nowy Rok na zakopiańskiej Równi Krupowej, gdzie odbywał się Sylwester Marzeń z TVP. Na terenie imprezy nie doszło do poważnych zdarzeń, ale w rejonie Krupówek i na obrzeżach miasta dochodziło do licznych awantur. Zatrzymano kilkanaście osób - podsumowała policja.

Reklama

W kulminacyjnym momencie przed wielką sylwestrową sceną na terenie imprezy masowej bawiło się około 14 tysięcy osób, natomiast na terenie przyległym na Równi Krupowej dodatkowo blisko 25 tysięcy osób.

Zdarzenia nasiliły się po godzinie pierwszej, kiedy zakończył się koncert z udziałem gwiazd. W całym powiecie tatrzańskim od godz. 18 do 3 policja odnotowała 107 różnego typu interwencji.

Zaangażowanych ponad 300 policjantów

Podczas jednej z nich ranny został policjant. Mundurowi do wczesnych godzin porannych podejmowali kolejne interwencje wobec mocno pijanych i agresywnych sylwestrowiczów, którzy wszczynali burdy w centrum Zakopanego, ale i w innych miejscowościach powiatu tatrzańskiego.

W operacji policyjnej "SYLWESTER 2021" w Zakopanem zaangażowanych było ponad 300 policjantów z całej Małopolski. Policję wspierali również funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei, straż pożarna oraz firmy ochroniarskie oraz straż miejska.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy