Reklama

Reklama

Kolej miejska rusza z miejsca

Nawet gdyby Kraków został pominięty jako miasto rozgrywek EURO 2012, to "Zintegrowany System Transportu Zbiorowego w Aglomeracji Krakowskiej" będzie realizowany, bo będzie on służył mieszkańcom i turystom - zapewnia Włodzimierz Żmuda, dyrektor oddziału regionalnego spółki PKP Polskie Linie Kolejowe w Krakowie.

Na inwestycje związane z uruchomieniem kolei aglomeracyjnej udało się pozyskać unijne dotacje, które pokryją 85 proc. wszystkich kosztów.

Reklama

Dzięki temu przebudowane zostaną perony Dworca Głównego PKP w Krakowie w taki sposób, by były dostępne dla osób niepełnosprawnych. Modernizacja obejmie linie kolejowe Bonarka - Łagiewniki - Swoszowice oraz Bieżanów - Wieliczka. W samej Wieliczce (przy stacjach Rynek i Miasto) powstaną parkingi, na których pasażerowie wsiadający do pociągów będą mogli pozostawić swoje samochody.

Na peronach i w pociągach pojawią się automaty biletowe, konduktorzy w pociągach będą mieć przenośne terminalne do sprzedaży biletów. To wszystko będzie kosztować ok. 190 mln zł, z czego 93 proc. pokryje spółka PKP PLK, 2,65 proc. - spółka PKP Przewozy Regionalne, a 4,35 proc. - samorząd Wieliczki. - Zakładamy wydanie 8 mln zł na ten cel, ale to nie wszystko, bo osobno będziemy finansować rewitalizację budynków - mówi burmistrz Artur Kozioł.

Nie ma za to szans na szybką budowę przystanku kolejowego Kraków - Grzegórzki oraz budowę drugiej pary torów na odcinku Kraków Główny - Kraków - Płaszów. Brak drugiej pary torów znacznie ogranicza możliwość regularnego kursowania lokalnych pociągów, bo preferencje mają bardziej opłacalne połączenia dalekobieżne.

- Zakładamy budowę drugiej pary torów, także w kierunku Balic, ale to raczej rozwiązanie przyszłościowe - powstanie za 10 - 15 lat, ale o którym trzeba myśleć już teraz - podkreśla Włodzimierz Żmuda. Według niego koncepcję wykorzystania przestrzeni pod nasypem kolejowym, jaka jest przewidywana w przypadku przystanku koło hali targowej, można by zrealizować wzdłuż całego nasypu od Dworca Głównego do dworca w Płaszowie. Nie wiadomo jednak, czy znajdzie się prywatny inwestor, który zdecyduje się na wyłożenie pieniędzy na budowę samej stacji Grzegórzki w zamian za możliwość czerpania zysków z pobliskiego parkingu, a co dopiero na wykorzystanie przestrzenni pod całym nasypem.

Osobno modernizowana będzie linia kolejowa na lotnisko w Balicach. Ta inwestycja powinna być zakończona przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej w 2012 r., dzięki czemu powstanie pierwsza linia kolei aglomeracyjnej Wieliczka - Kraków - Balice. Najprawdopodobniej będą jeździć po niej nowe pociągi, które zamówi Urząd Marszałkowski, bo wkrótce obecne szynobusy mogą okazać się zbyt małe do obsługi coraz większego ruchu pasażerskiego.

Grzegorz Skowron

gskowron@dziennik.krakow.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy